Inne

Jeszcze 10 dni temu wydawało się, że z powodu usterki masztu własnego jachtu Selma Racing - zespół Selma Racing - mimo pozytywnej kwalifikacji - nie weźmie udziału w legendarnych regatach Rolex Fastnet Race, startujących już 6 sierpnia 2017. Załoga Selma Racing nie złożyła jednak broni.

Równolegle z decyzją o chwilowym wycofaniu jachtu z najbliższych regat rozpoczęto przygotowania - do startu zespołu w regatach Rolex Fastnet Race - na innym jachcie. Organizator regat - Royal Ocean Racing Club, wyjątkowo zgodził się na taką zamianę. Postawiono jednak warunek: uprzednie dokładne zapoznanie się załogi z nową jednostką i odbycie dodatkowych morskich treningów.

"Stawką jest udział w legendarnych regatach Fastnet. Chociaż nie było łatwo - zakwalifikowaliśmy się, ale okazało się, że z powodu usterki nie możemy wystartować na naszym jachcie. Nie chcemy jednak marnować przygotowań i doświadczenia. W kwalifikacjach zajęliśmy bardzo dobre miejsca, m.in. w regatach RORC - Myth of Malham oraz Cowes to St. Malo. Zdecydowaliśmy, że nie możemy odpuszczać i musimy zrobić wszystko aby wystartować w Fastnet - i to jako jedna załoga. Nawiązaliśmy kontakt praktycznie z wszystkimi agencjami czarterowymi, rozpytywaliśmy naszych znajomych i armatorów innych jachtów. Szczególnie pomogli nam przedstawiciele firmy - Rig It UK, Paweł Barwicz i Amanda Mochrie. Tak dotarliśmy do Johna Horna - właściciela Farr 45 Espresso Martini. Negocjacje były szybkie, zdecydowane i co najważniejsze - udane. Selma Racing wraca do gry!" - powiedział kpt Artur Skrzyszowski.

Projektantem jachtu regatowego Espresso Martini jest Bruce Farr, jeden z najbardziej znanych projektantów takich jednostek na świecie. Jego konstrukcje wygrywały m.in. America's Cup (BMW Oracle) czy Volvo Ocean Race (Abu Dhabi). Jachty Farr 45 stały się bardzo popularną klasą typu "One-Design" w USA i Wielkiej Brytanii i są porównywalne do najlepszych jednostek w klasie IRC 1.

Pozyskanie przez SELMA RACING jachtu Farr 45 daje polskiemu zespołowi szansę na nawiązanie wyrównanej rywalizacji z innymi jednostkami w swojej grupie. Obecnie najważniejsze wyzwanie to opanowanie techniki żeglowania i manewrowania z spinakerami symetrycznymi (na Selma Racing używane są spinakery asymetryczne). Równolegle kierownictwo zespołu musi dopilnować wszystkich formalności przedstartowych i zadbać o ogólne przygotowanie jachtu. 

Według najnowszych informacji - zespół SELMA RACING w Rolex Fastnet Race 2017 jednak wystartuje, tym razem na pokładzie jachtu Espresso Martini. Jedyna zmiana dotyczy jednostki: jacht 48-stopowy zamieniono na 45-stopowy. 12-osobowa załoga pozostaje ta sama. W barwach Selma Racing wystąpią: Artur Skrzyszowski (skipper), Magda Makowska (nawigator), Tymon Sadowski (sternik) i partnerzy projektu z firmy Rigit It UK - Paweł Barwicz i Neill Tannahill (rigerzy) oraz Artur Bukowski, Marcin Dąbrowski, Marek Fabijański, Michał Gawron, Jarosław Lehwark, Mateusz Płotnicki i Michał Zagrodnik. 

Start regat Rolex Fastnet Race 2017 odbył się w niedzielę, 6 sierpnia w południe. Do startu zgłosiło się ok. 350 jachtów z całego świata. Trasa 605 mil morskich (ok. 1120 km) wiedzie wzdłuż południowych brzegów Anglii, z Cowes na wyspie Wight do skały Fastnet Rock, na południowym-zachodzie Irlandii, potem powrót do Plymouth opływając od południa wyspy Isles of Scilly. Obecne prognozy pogodowe informują, że w trakcie regat spodziewane są wiatry z kierunków zachodnich o zmiennej sile 10-30 węzłów. 

Kpt. Skrzyszowski informuje dodatkowo, że niezależnie od przygotowań do Fastnet Race cały czas trwają prace przy naprawie masztu Selma Racing. Już za kilka tygodni nastąpi kontynuacja założonego programu startów SELMA RACING - drugiej części sezonu na Morzu Śródziemnym, w tym w regatach Les Voiles de Saint-Tropez i Rolex Middle Sea Race. 

 "Będzie się działo! Trzymajcie za nas kciuki" - mówi kpt. Skrzyszowski

Tekst opracował: Bohdan Sienkiewicz

Foto: Selma Racing

1 1 1 1