Od 2015 roku szykuje się kilka zmian w podatkach marynarskich:
- po pierwsze, zmienia się umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania z Singapurem - obecna korzystna metoda wyłączenia z progresją (tax exemption) zmienia się na mniej korzystną metodę zaliczenia podatkowego (tax credit),
- po drugie, w życie wchodzi umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania z Guernsey, która zawiera takie same rozwiązania.
Metodę tax credit stosuje się zresztą przy dochodach uzyskanych w krajach, z którymi Polska nie ma podpisanej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z wyłączeniem tzw. rajów podatkowych (krajów uznanych za stosujące szkodliwą konkurencję podatkową).
Od strony praktycznej dla oficerów i marynarzy oznacza ona przede wszystkim konieczność składania deklaracji PIT w Polsce. Oczywiście, mają oni możliwość uniknięcia zapłaty podatku w Polsce jeżeli skorzystają z dobrodziejstwa tzw. ulgi abolicyjnej i złożą do Urzędu Skarbowego wniosek o ograniczenie zaliczek na podatek dochodowy do zera.
Tegoroczna praktyka (wnioski marynarzy zatrudnionych w Norwegii na statkach NIS), wskazuje, że ten system działa bez większych problemów (nie dostałem żadnej decyzji odmownej). Część urzędów skarbowych przy rozpatrywaniu wniosków zadaje jednak bardzo drobiazgowe pytania, które bywają problematyczne dla wnioskodawców.
Trzeba także zwrócić uwagę, że jest to rozwiązanie dla osób z czystą sytuacją podatkową. Nie ma bowiem wątpliwości, że dane, które zgromadził fiskus o marynarzach, mogą zostać wykorzystane dla celów późniejszych kontroli.
Warto jednak przypomnieć w tym kontekście następującą kwestię - część marynarzy (szczególnie zatrudnionych przez pracodawców z Guernsey czy Singapuru) jest zatrudniona na statkach, które swoje miejsce faktycznego zarządu posiadają w Wielkiej Brytanii. W takiej sytuacji, zastosowanie może znaleźć zatem także korzystna umowa polsko – brytyjska z 2006 roku.
Zgodnie z art. 14 ust. 3 w/w Umowy, bez względu na poprzednie postanowienia niniejszego artykułu, wynagrodzenie otrzymywane za pracę najemną, wykonywaną na pokładzie statku morskiego bądź statku powietrznego eksploatowanego w transporcie międzynarodowym przez przedsiębiorstwo Umawiającego się Państwa (Wielkiej Brytanii) może być opodatkowane w tym Państwie.
Jak wiadomo, umowa polsko - brytyjska o unikaniu podwójnego opodatkowania zawiera metodę wyłączenia z progresją, co oznacza, że w przypadku braku dochodów w Polsce, oficer czy marynarz w ogóle nie musi płacić podatku, ani składać jakiejkolwiek deklaracji. Jest to rozwiązanie bardziej korzystne niż konieczność składania wniosku o ograniczenie zaliczek na podatek dochodowy.
Oczywiście, w takim przypadku, ciężar dowodu na okoliczność, że miejsce faktycznego zarządu statku znajduje się w Wielkiej Brytanii, spoczywa na oficerze czy marynarzu. Powyższe można wykazywać wszelkimi środkami dowodowymi.
Należy zatem zbierać wszelkie dokumenty na tę okoliczność - wyciągi ze stron internetowych armatora, dane statków, zaświadczenia od armatora, informacje z rejestrów handlowych itd. i trzymać je na wypadek zapytania z Urzędu Skarbowego. Trzeba przy tym pamiętać, że strony internetowe są aktualizowane, a statki mogą zostać sprzedane, więc lepiej trzymać wydruki papierowe niż liczyć, że archiwalne dane da się znaleźć w Internecie.
Nie powinno się także wyrzucać swoich starych kontraktów (zobowiązania podatkowe przedawniają się - w pewnym uproszczeniu - po 6 latach).
Niektórzy oficerowie i marynarze wystąpili też o wydanie indywidualnych interpretacji podatkowych, które mają rozstrzygnąć, czy w ich przypadku znajdzie zastosowanie umowa o UPO z Wielką Brytanią, czy z Singapurem lub Guernsey. Zgodnie z obecnymi przepisami, zastosowanie się do interpretacji indywidualnej nie może szkodzić podatnikowi - pod warunkiem, że podał on tam prawdziwe i pełne informacje.
Wprawdzie na wydanie interpretacji czeka się dość długo (do trzech miesięcy), ale z drugiej strony, obowiązek zapłaty zaliczki na podatek dochodowy pojawia się dopiero 20 dnia miesiąca po pierwszym powrocie do domu (w przypadku pierwszego powrotu np. w styczniu 2015 będzie to 20 lutego 2015).
Radca prawny Bartosz Biechowski
Maritime & Commercial Law Office - zawsze po stronie ludzi morza
www.biechowski.com
www.prawomorskie.com
tel. 504 628 929
Niniejszy dokument ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Dokładne ustalenie sytuacji prawnej jest możliwe wyłącznie w oparciu o indywidualną analizę dokumentów i stanu faktycznego przedstawioną przez Klienta. Licencja niewyłączna. Nie dla komercyjnego wykorzystania. Przedruk dozwolony z podaniem źródła.
Fot. PM
