Inne
Groźny pożar wybuchł w czwartek rano na lodołamaczu o napędzie atomowym "Wajczag" w rosyjskim Kraju Krasnojarskim na Syberii. Zginęło dwóch członków załogi, jeden został ranny. Jak ogłosiły władze, nie doszło do wycieku radioaktywnego.

Pożar, do którego doszło u ujścia Jenisieja do Morza Karskiego, trwał przez dwie i pół godziny.

Po ugaszeniu ognia stwierdzono, że reaktor atomowy na "Wajczagu" nie został uszkodzony, nie ma zagrożenia dla środowiska naturalnego, a promieniowanie radioaktywne w rejonie jest w normie - poinformował lokalny zarząd Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji.

Trwa ustalanie przyczyny pożaru. Wiadomo, że wybuchł w mieszkalnej części lodołamacza.

"Wajczag", którego zadaniem jest przeprowadzanie statków przez ujścia syberyjskich rzek, został zbudowany w 1990 roku w Finlandii.

źródło: interia.pl{jathumbnail off}
1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter