Towarzystwo Finansowe Silesia "ze spokojem czeka na wynik postępowania w sprawie śledztwa wszczętego przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach".
Taka informacja znalazła się w specjalnym oświadczeniu, wydanym w związku z decyzją prokuratury w Katowicach.
Przedstawiciele Silesi podkreślają, że "śledztwo wszczęto w sprawie, nie formułując do tej pory żadnych zarzutów". Silesia przypomina, że "umowę dzierżawy gruntów części terenów stoczniowych podpisano na zasadach rynkowych".
Silesia twierdzi, że "umowa w pełni zabezpiecza interes właściciela, jakim jest Towarzystwo Finansowe".
Zawiadomienie do prokuratury złożył senator Krzysztof Zaremba z Prawa i Sprawiedliwości. Był zdziwiony, że tereny w stoczni, z głównymi ciągami technologicznymi, wydzierżawiono firmie Kraftport, której kapitał założycielski wynosi 5 tysięcy złotych. Towarzystwo Finansowe Silesia zadeklarowało, że "spółka Kraftport będzie budować w Szczecinie statki".
Jednak według informacji, jakie zdobyło Polskie Radio Szczecin, okazało się, że nie ma ona w tej branży żadnego doświadczenia, co więcej, została zarejestrowana kilka dni po podpisaniu umowy z Silesią.{jathumbnail off}
Inne
Silesia: nie boimy się śledztwa w sprawie Kraftportu
29 września 2011 |
Źródło:
