Legendarny HMS Bounty cieszył się wielkim zainteresowaniem podczas tegorocznego Sail Świnoujście. To replika żaglowca buntowników.
Oryginalna jednostka została bowiem zbudowana w 1787 roku w Wielkiej Brytanii jako "Bethia". Była przeznaczona do transportu sadzonek drzewa chlebowego z tahiti na Jamajkę.
Żaglowiec znamy z kilku ekranizacji opartych na wydarzeniach autentycznych. Na pokładzie doszło bowiem do buntu. W kwietniu 1789 roku u wybrzeży archipelagu Tonga kapitan wraz z kilkunastoma lojalnymi marynarzami został zmuszony do opuszczenia statku na siedmiometrowej szalupie. Z kolei buntownicy obawiali się powrotu do ojczyzny oraz sądu, więc wraz z kilkoma kobietami osiedlili się na bezludnej wyspie Pitkairn. Ich potomkowie mieszkają tam do dziś.
Ponadto replika Bounty zagrała w jednej z części "Piratów z Karaibów".
W 2001 roku jednostkę odkupił nowojorski biznesmen, który zainwestował w jej renowację 1,5 miliona dolarów. Od tego czasu „Bounty" kontynuuje tradycje żeglarskie pływając po całym świecie.
{jathumbnail off}
Inne
Poczuć bunt na Bounty
08 sierpnia 2011 |
Źródło:
