Inne
Szczecin. O istnieniu przychodni portowej w Szczecinie dowiedziało się kilkaset samorządów z całego kraju. Właśnie w momencie, gdy postanowiono ją zlikwidować... Gminy, których mieszkańcy mają aktualne deklaracje w tej przychodni, poproszono o opinię na temat przekształcenia placówki. Zdaniem jej dyrektora, daje to pewność, że cały proces będzie zgodny z wymogami prawa.

- Artykuł 43 pkt 2 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej mówi, że każda likwidacja publicznego zakładu opieki zdrowotnej wymaga opinii właściwych organów gmin i powiatów, których mieszkańcom zakład udziela świadczeń zdrowotnych - tłumaczy Karol Wasilewski, dyrektor ZOZ-u Portowego. - Przepis ten jest różnie interpretowany. Można na przykład przyjąć, że ta opinia jest potrzebna w przypadku, gdy likwidacja przychodni może zagrozić konstytucyjnemu prawu dostępu do świadczeń zdrowotnych. Ale w którym momencie takie zachwianie występuje, czy wystarczy, że 5 czy 10 mieszkańców danej gminy zadeklarowanych jest do przychodni? A może 20 lub 100?

Trudno to rozstrzygać. Dlatego zarząd województwa, przygotowując projekt uchwały likwidacyjnej, wystąpił o opinię do wszystkich samorządów, z terenu których choć jeden mieszkaniec jest zadeklarowany do naszej przychodni.

Takich deklaracji mamy ponad 300. Samorządy same zdecydują, czy w ogóle podejmą temat. Bo ich opinia nie jest wiążąca. Mogą jej nawet w ogóle nie wydać.

Radni sejmiku we wtorek przyjęli uchwałę o przekształceniu publicznej przychodni w spółkę pracowniczą. Najpierw więc trzeba zlikwidować publiczny ZOZ. Likwidacja rozpocznie się 2 sierpnia. Zakończyć się ma 31 marca 2012 roku. Ale już 2 listopada tego roku zadania przychodni ma przejąć spółka pracownicza.
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter