30 lat Stowarzyszenia Starszych Mechaników Morskich. Panowie w mundurach z kapitańskimi dystynkcjami, panie w wieczorowych strojach spotkali się w hotelu "Bończa" na niezwykłym balu oficerskim.
Powodem było upływające właśnie 30 lat działalności Rady Stowarzyszenia Starszych Mechaników Morskich obejmującej oficerów mechaników marynarki handlowej w Szczecinie i Gdyni. Bal rozpoczął się od wprowadzenia sztandaru stowarzyszenia.
Honory domu obok właściciela hotelu, o którym za chwilę, pełnił przewodniczący stowarzyszenia Marceli Stelmaszczuk. Wśród gości widzieliśmy m.in.: dyrektora generalnego PZM Pawła Szynkaruka i wielce zasłużonego byłego dyrektora PŻM Ryszarda Kargera, sekretarza generalnego Stowarzyszenia Armatorów Polskich Adolfa Wysockiego, przedstawicieli Zarządu Miasta i instytucji morskich.
Warto w tym miejscu poświęcić kilka zdań Zdzisławowi Łupkowskiemu, właścicielowi hotelu "Bończa". Jest on starszym oficerem mechanikiem i po zakończeniu służby na morzu kupił w Dąbiu ruinę, która kiedyś była elektrownią wodną. Dużym nakładem sił i środków wyremontował budynek i tak powstał hotel i restauracja. Ewenementem i to na skalę ogólnopolską jest przepływająca pod budynkiem rzeka Płonią oraz sala balowa ze szklaną podłogą i szumiącym pod nią nurtem rzeki. Warto ten oryginalny lokal przynajmniej zobaczyć.
Relacja z uroczystości nie byłaby pełna, gdybyśmy nie odnotowali okolicznościowych przemówień, podarunków od prezydenta Szczecina i PŻM, toastów, a także Medali 30-lecia Stowarzyszenia Mechaników Morskich wręczonych 18 osobom, wśród których był Ryszard Karger i nagrodzony gromkimi brawami twórca morskiego szkolnictwa w Szczecinie prof. Stanisław Kuszmider.
Jak to zwykle na balu bywa, serwowano wykwintne jadło z bogactwem przystawek, zupą kremem ze szparagów, kaczką w buraczkach i smakowitym deserem. Były także niemal do rana tańce na szklanym parkiecie.
{jathumbnail off}
Inne
Marynarska gala
17 czerwca 2011 |
Źródło:
