Dziś wielu turystów pojawia się w Gdyni tylko na kilka godzin: oglądają Błyskawicę, Dar Pomorza, Akwarium i jadą do Gdańska lub Sopotu. Agencja Rozwoju Gdyni chce to zmienić.
Receptą ma być nie tylko corocznie organizowany Szlak Kulinarny, który cieszy się sporą popularnością wśród mieszkańców i turystów, ale nowy pomysł ARG - Szlak Legendy Morskiej.
- Turystyczny rozwój Gdyni jest niezbędny. Do tej pory miasto traktowane jest jako turystyczny dodatek do Gdańska, a może być, także pod tym względem, równoprawną częścią Trójmiasta. Warto przecież pamiętać, że Gdynia jest największą inwestycją w historii Polski - mówi dyrektor projektów kluczowych w ARG, Jacek Debis.
Większość turystów rzeczywiście kojarzy bowiem głównie Błyskawicę, Dar Pomorza i gdyńskie Akwarium. Wielu nie ma nawet pojęcia, że w Orłowie jest urocze molo, a miasto może pochwalić się żeglarskimi i morskimi tradycjami. Właśnie te historie chce przybliżyć ARG odwiedzającym miasto.
- Startujemy w przetargu na zintegrowany system informacji turystycznej na całym Pomorzu. Dzięki temu turyści będą mogli w wielu miejscach dowiedzieć się o naszych atrakcjach. Mogliby zasięgnąć wiedzy w infobankomatach, w sklepach czy nawet na stacjach paliw. Wtedy sami wybieraliby, gdzie chcą pojechać, ale znaliby pełną ofertę - mówi Anna Somorowska, prezes zarządu Agencji Rozwoju Gdyni.
ARG będzie również kontynuować tworzenie Muzeum Emigracji, które ma być nie tylko ogólnopolskim projektem, ale również przyciągnąć turystów z wycieczkowców, które cumują tuż obok Dworca Morskiego. - Mamy już doskonały, wręcz najlepszy dla takiego miejsca adres na świecie, bo muzeum będzie się mieścić przy ul. Polskiej 1 . Będzie to też pierwsze miejsce, w którym turyści ze statków dowiedzą się, co warto w Gdyni zobaczyć - mówi Anna Somorowska.
Michał Sielski{jathumbnail off}
Inne
Agencja Rozwoju Gdyni chce inteligentnej turystyki
04 stycznia 2011 |
Źródło:
