Inne
Stare żaglowce mają w sobie coś niepowtarzalnego - zarówno szczury lądowe, jak i miłośnicy żeglarstwa będą się mogli o tym przekonać na czwartym Zlocie Oldtimerów w Gdańsku.

W piątek do mariny na Motławie przypłynie 20 starych żaglowców. Takich z bogatą historią i własną duszą, które przebyły tysiące morskich mil i nie są efektem masowej produkcji szkutniczej.

- Gdańsk ma tysiącletnią tradycję i zawsze był związany z wodą, to zobowiązuje. Dlatego tego typu wydarzenie jak najbardziej pasuje do naszego miasta. Po raz czwarty przypłyną do nas oldtimery z całej Europy: z Włoch, Niemiec, Litwy czy Wielkiej Brytanii - zapowiada Leszek Paszkowski, dyrektor gdańskiego MOSiR-u, organizującego imprezę.

Na zlocie zobaczymy m.in. ponad 80-letni, belgijski jacht "Norda", 36-metrowy litewski szkuner "Brabander", który jest prawdopodobnie najszybszą jednostką gdańskiego zlotu (osiąga niespecjalnie szaloną prędkość 9 węzłów) oraz 50-letni jacht "Incentive" ze Szkocji. Najwięcej będzie polskich żaglowców: Antica, Bryza H, Halibut, Wanda, Misia II, Joseph Conrad, Bahus Mocny, Czarny Diament, Paloma, Polonez, Jaskółka i Nautilio. Pozostali goście to: Phoebe, Incentive (Wielka Brytania), Knudel i Heidi (Niemcy), Elsa (Norwegia) i La Mare (Włochy).

Pomysłodawcą zlotu wiekowych żaglowców jest kpt. Jerzy Wąsowicz, żeglarz i podróżnik, który, pływając po morzach na pięknym, drewnianym jachcie Antica, zaprasza wybrane jednostki do kolejnych edycji imprezy.

- W tym roku podczas trzymiesięcznego rejsu po Bałtyku rozdałem w sumie 200 folderów, zapraszających do udziału w zlocie. Ale nam nie chodzi o ilość, lecz zależy na zachowaniu kameralnego charakteru wydarzenia - przekonuje kpt. Wąsowicz.

Dotychczas odbyły się trzy edycje imprezy. Po pierwszych sukcesach zlotów w latach 2001 i 2002, wydarzenie - ze względu na żeglarskie wyprawy kapitana Wąsowicza - zostało zawieszone. Reaktywacja nastąpiła w 2008 roku. Wtedy też ustalono, że zloty będą się odbywać co dwa lata.

Żaglowce pojawią się w Gdańsku w piątek i będą gościć u nas do niedzieli. Bazą starych jachtów będzie marina i nadbrzeże przy Muzeum Morskim.

O ile wiekowe jednostki będzie można zobaczyć już w piątek, to ich zwiedzanie przewidziano na sobotę i niedzielę. Żaglowce i ich kapitanowie będą do dyspozycji od godz. 10 do 14.

Atrakcyjnie zapowiada się niedziela, ostatni dzień zlotu. Wtedy to o godz. 16 na Motławie rozpocznie się uroczysta parada żaglowców.

- Tegoroczny zjazd zostanie upamiętniony aleją Oldtimerów, która powstanie przy marinie. Na chodniku przy ul. Szafarnia będą umieszczone brązowe tablice z nazwami i wizerunkami najbardziej znanych starych żaglowców, goszczących w Gdańsku. W tym roku mamy trzech kandydatów. O tym, która z jednostek zostanie upamiętniona jako pierwsza, zadecyduje w piątek kapituła - wyjaśnia Leszek Paszkowski.

Uroczyste odsłonięcie tablicy nastąpi w niedzielę. Tuż przy marinie będzie można zobaczyć nietypową wystawę motoryzacyjną "Oldtimery w Gdańsku". Nietypową, bo skupiającą się na osiągnięciach polskiej motoryzacji. Wśród eksponatów zobaczymy m.in. Syrenę, milicyjnego Poloneza, dużego Fiata, skuter Osa, a także czarną Wołgę.


Katarzyna Moritz
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter