Inne
Polska Fundacja Morska, która odpowiada za budowę nowoczesnego Muzeum Żeglarstwa chce, by powstało ono w Świnoujściu, a nie w Gdyni. Jako zalety tego miasta wymienia m.in. bliskość przystani jachtowej i dużą liczbę potencjalnych zwiedzających.

W lipcu list intencyjny popierający budowę muzeum w Gdyni podpisali prezydent miasta Wojciech Szczurek i minister skarbu Aleksander Grad. Porozumienie zakłada, że nowoczesne muzeum powstanie na prywatyzowanych właśnie terenach Dalmoru, których część zostanie przekazana skarbowi państwa. Dzięki temu utrzymaniem zdecydowanie niekomercyjnego obiektu nie musiałby się zajmować przyszły zarządca prywatyzowanych terenów.

Tymczasem Polska Fundacja Morska, która odpowiada za stworzenie muzeum w opublikowanym właśnie komunikacie sugeruje, że zdecydowanie lepszą lokalizacją jest... Świnoujście. "Ze względu na warunki finansowania ze środków unijnych, a także logiczne i ekonomiczne przesłanki lokalizacji placówki kulturalno-naukowej "Muzeum Żeglarstwa", wybór Świnoujścia jest najbardziej uzasadniony ze względu na swoje walory wyspiarskiego miasta i możliwości najpełniejszej realizacji założeń programowych Muzeum na tym terenie" - czytamy w komunikacie fundacji.

Jako największe zalety Świnoujścia wymieniane są m.in. bliskość przystanie jachtowej czy "przesłanki co do dużej frekwencji zwiedzających i to zarówno Polaków jak i turystów oraz żeglarzy z za granicy."

- Cieszę się, że tak szczytna idea może doczekać się nie jednej realizacji - uśmiecha się prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. - Nasza koncepcja wciąż pozostaje jednak aktualna. Lokalizacja muzeum nad morzem i jednocześnie w centrum miasta gwarantuje jego popularność. Wystarczy spojrzeć na Akwarium Gdyńskie, które jest jednym z najchętniej odwiedzanych obiektów tego typu w Polsce. Ale tak to już jest, że każdy uważa swoje miasto za najlepsze i najbardziej wyjątkowe - dodaje prezydent.

Polska Fundacja Morska prowadzi już zaawansowane rozmowy z władzami Świnoujścia, które mają być partnerem projektu. Pieniądze będzie jednak dzieliło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i to właśnie do ministerstwa będzie należał ostateczny głos, który projekt ma szanse na środki unijne z centralnej puli.

- Nasza idea ma pełne poparcie Centralnego Muzeum Morskiego, które ma wiele cennych eksponatów, więc o realizację muzeum w Gdyni zbytnio się nie martwię. Biorąc pod uwagę, że wręcz u jego stóp będą cumować żaglowce, można spokojnie założyć, że akceptacja Ministerstwa Kultury wraz z naszą determinacją doprowadzą do powołania Muzeum Żeglarstwa na dalmorowskim pirsie. Poza tym nasz samorząd nie raz już udowodnił, że świetnie radzi sobie z pozyskiwaniem środków unijnych - podkreśla Wojciech Szczurek.

Według wstępnych założeń muzeum będzie nowoczesną placówką, daleką od nudnych wystaw eksponatów za szybą. Te także się oczywiście pojawią, ale główną atrakcję mają stanowić technologie multimedialne, interaktywne techniki przekazu, oryginalne prezentacje audiowizualne oraz nietypowe zbiory.
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter