Inne
Od dziś do 12 lipca na Targu Rybnym będzie można zobaczyć żaglowce, które przybyły do Gdańska na tegoroczny zlot Baltic Sail.

Rok temu w czasie międzynarodowego zlotu żaglowców Baltic Sail do Gdańska przypłynęło łącznie 45 jednostek z Polski i zagranicy. Teraz udział w imprezie potwierdziło 17 załóg żaglowców.

- Imprezy z poprzednich lat wspominam bardzo miło. Baltic Sail z roku na rok ewoluuje, dlatego zawsze warto uczestniczyć w tym widowisku - mówi Rafał Grad, kierownik gdańskiej Mariny. - Najlepiej wspominam zlot, który odbył się w 2006 roku. Według mnie do tej pory był najciekawszy, gdyż wtedy w Gdańsku cumowały największe żaglowce.

W tym roku na odwiedzających czeka wiele atrakcji, m.in. festiwal szant "Szanty pod Żurawiem", rejsy jednostkami po Motławie, parada jachtów. Komandorem zlotu został Mateusz Kusznierewicz, złoty medalista igrzysk olimpijskich, mistrz świata w klasach Finn i Star. - Zlot "Baltic Sail" zapewnia turystom wiele atrakcji. Nie jest tylko imprezą kulturalną, lecz także towarzyską - dodaje Rafał Grad. - Uważam, że szczególnie ciekawymi jednostkami dla odwiedzających będą "Lady Nina", "Joanna Saturna", "Antica" i "Hansine". Ja osobiście największy sentyment mam do jachtu "Antica", który jest stałym rezydentem imprezy. Co więcej, nasza marina jest portem macierzystym tej jednostki.

Już wczoraj na Targu Rybnym można było podziwiać ponadstuletni, fiński żaglowiec "Joanna Saturna". Jak na razie, jest to najdłuższa jednostka (36 metrów), która potwierdziła swoją obecność na tegorocznym zlocie. - W gdańskiej imprezie uczestniczymy po raz pierwszy - mówi Mikko Karvonen, kapitan żaglowca "Joanna Saturna". - Braliśmy już wielokrotnie udział w podobnych imprezach. Mam nadzieję, że będzie to tak wspaniałe widowisko, że w przyszłym roku ponownie wrócimy do Gdańska.


Katarzyna Szychta
{jathumbnail off}
1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter