
Ceremonia jego otwarcia 2 lipca, jak i pożegnania trzy dni później, będzie miała miejsce na kończącym w tym roku sto lat sędziwym "Darze Pomorza". 5 lipca żaglowce wystartują do pierwszego etapu regat z metą w rosyjskim St. Petersburgu. Potem udadzą się do Turku w Finlandii, a stamtąd na finał The Tall Ships' Races do litewskiej Kłajpedy.
Zlot żaglowców nie będzie jedyną imprezą odbywającą się w tym samym czasie w Gdyni. Drugą będzie goszczący na lotnisku w Babich Dołach Heineken Open'er Festival. Obie imprezy liczą się nie tylko w Europie, ale i w świecie. Są więc mocno promowane. I trudno się dziwić. Dwa lata temu Szczecin, przez który w ciągu czterech dni żeglarskiej imprezy przewinęło się 2 miliony gości, zarobił aż 250 mln zł. A nie miał Open'era... Dlatego Gdynia w swoją kampanię wkłada 600 tys. zł. Billboardy z latającymi żaglowcami wiszą w większych miastach kraju, cieszyły też oczy mieszkańców Berlina na najnowocześniejszym w Europie dworcu.
- Wyemitowanych zostanie 250 reklam na kanałach TVP1, TVP INFO i Telewizji Gdańsk, a w TVP2 pojawi się 50 ośmiosekundowych spotów promujących Heineken Open'er Festiwal - mówi Tomasz Banel, naczelnik Wydziału Polityki Gospodarczej i Nieruchomości Urzędu Miasta.
Więcej o tym jak poruszać się w tym czasie po Gdyni w piątek w papierowej wersji "Polski Dziennika Bałtyckiego" na stronach Trójmiasta.
Beata Jajkowska{jathumbnail off}
