Nadchodzące Dni Morza Sail Szczecin 2009 mają być dowodem, że miasto wraca nad wodę. Główną atrakcją będą żaglowce, w tym wielkie - „Dar Młodzieży” i „Mir”. Zamiast gwiazdy muzycznej spektakl plenerowy.
- Od czasu finału regat The Tall Ships’ Races 2007 chcemy, by dni morza były imprezą w wielu aspektach odwołującą się do morza i kultury morskiej - twierdzi Piotr Krzystek, prezydent Szczecina. - Obiecujemy dobrą zabawę, każdy znajdzie coś ciekawego.
Dni Morza zaczynają się 12 czerwca i potrwają do 14. W tym roku impreza ma status centralnej, więc gościem honorowym i patronem będzie minister infrastruktury. O tym, że morskie święto zaczyna się niebawem, mieszkańcy Szczecina będą mieli okazję przekonać się już w środę wieczorem, gdy saperzy ustawią most pontonowy otwierający przejście na Łasztownię. W piątek rano do szczecińskiego portu wpłyną dwa największe żaglowce - goście Dni Morza - polski „Dar Młodzieży” i rosyjski „Mir”. Oficjalnie imprezę otworzy koncert szczecińskich filharmoników, po których na scenę przy Wałach Chrobrego wejdą młode szczecińskie zespoły.
W programie są warsztaty żeglarskie, konkursy i zawody, prezentacje żaglowców i oldtimerów. Jednym z najważniejszych wydarzeń ma być plenerowe widowisko pt. „Znak Gryfa”.
- Spektakl rozpocznie się na Wałach pod Minotaurem i przez nabrzeże dotrze na wodę - zdradza Jerzy Raducha, dyrektor biura ds. morskich UM w Szczecinie. - W całym widowisku weźmie 120 osób, trzy duże jednostki pływające i 4 mniejsze. Główne role obsadzą Robert Gonera i Mikołaj Krawczyk oraz szczecińscy aktorzy Robert Gondek i Katarzyna Sadowska.
Dni Morza od tego roku mają dłuższą nazwę - Dni Morza Sail Szczecin. Według przedstawicieli urzędu chodzi o to, by żeglarze z całego świata otrzymali jasny sygnał co to za wydarzenia.
- Od Toronto przez Osakę po Amsterdam są imprezy żeglarskie o takiej właśnie nazwie - tłumaczy Mira Urbaniak z biura ds. morskich. - Sail Szczecin będzie jasno mówiło o standardzie wydarzenia.
Szczecin będzie swe Dni Morza promował lokalnie i w całej Polsce. Kampania ma sięgnąć także do Niemiec. Hasłem na kraj jest „10 w skali Bowarto”. Kolejny slogan z błędem dyrektor Wydziału Promocji i Informacji tłumaczy oględnie.
- Nasze hasła mają zafrapować odbiorcę - mówi Piotr Wachowicz.
(ArR){jathumbnail off}
Inne
Dni bardziej morskie
26 maja 2009 |
Źródło:
