
Coroczne święto morsów w ich zimowej stolicy - Mielnie, zaczęło się tradycyjnie - paradą. Wielobarwny korowód otwierała orkiestra szkocka i Śnieżynka, która w tym roku też poskąpiła śniegu na plaży. Tam zaś, w samo południe, w obecności tysięcy widzów, do wody o temperaturze 2 st. C wskoczyło 1154 morsów ze 195 miejscowości. Było 696 mężczyzn i 458 kobiet. Przeważali nasi rodacy, ale przybyli także Duńczycy, Niemcy i jeden Rosjanin aż z syberyjskiego Irkucka.
Po kąpieli na pełnoletnich morsów, czekał grzaniec, a na wszystkich „Dekrety od Neptuna”. Były też nagrody za wiele „naj”, ale najwięcej otrzymali Sylwia Filipiak i Marek Radziszewski, który oficjalnie poprosił swoją dziewczynę o rękę i został przyjęty.
mił{jathumbnail off}
