Bezpieczeństwo

Pływający na Morzu Czarnym pod turecką banderą kuter rybacki został zaatakowany u wybrzeży Półwyspu Krymskiego. Zginął jeden członek załogi, a czterech zostało rannych - podała w piątek turecka redakcja stacji CNN, powołując się na informacje tureckiej straży przybrzeżnej.

Uszkodzony kuter zatonął. Krótko po ataku inny znajdujący się w pobliżu statek rybacki podjął się ewakuacji pięcioosobowej załogi. W trakcie transportu jeden z rannych zmarł - przekazały tureckie media.

Oddział straży przybrzeżnej dotarł do statku, którym ewakuowano rannych, po godz. 19 czasu lokalnego, 115 mil morskich na północ od portu Inebolu na północy Turcji. Rannych przekazano służbom, które udzieliły im pomocy medycznej.

Na pokładzie statku straży przybrzeżnej znajdowało się 19 członków personelu medycznego, w tym czterech lekarzy - poinformowała CNN.

Do incydentu doszło w pobliżu Sewastopola na okupowanym przez Rosję Krymie. Turecka straż przybrzeżna nie podała informacji o okoliczności ataku ani o odpowiedzialnych za jego przeprowadzenie.


Turecka Straż Przybrzeżna wydała komunikat, podając więcej szczegółów. Poszkodowany kuter, który zatonął na redzie Sewastopola nosił nazwę Duru 67. Ewakuację pięciu rannych rybaków z zatopionej jednostki przeprowadził znajdujący się w pobliżu kuter Burak Kaya.

Po otrzymaniu zgłoszenia, turecka Straż Przybrzeżna skierowała z portu w İnebolu bazującą tam jednostkę TCSG-96, która wypłynęła o godz. 12:35 i dotarła na miejsce, do kutra z poszkodowanymi na pokładzie o godz. 19:20. W zespole ratunkowym byli lekarz, ratownik-pielęgniarz oraz personel medyczny. Przejęli oni ciało zmarłego rybaka oraz rannych, których po udzieleniu pomocy przewieziono do İnebolu.

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter