Ministerstwo obrony Francji poinformowało w środę, że lotniskowiec Charles de Gaulle - okręt flagowy francuskiej marynarki wojennej - przemieszcza się przez Kanał Sueski i zmierza w kierunku Morza Czerwonego.
Kontekstem tego rozmieszczenia okrętu jest proponowana misja wielonarodowa w cieśninie Ormuz.
Ministerstwo obrony poinformowało, że lotniskowiec zmierza do południowej części Morza Czerwonego. Resort podał, że decyzja o wysłaniu okrętu ma na celu „zmniejszenie terminu wdrożenia” proponowanej misji wielonarodowej „gdy tylko okoliczności na to pozwolą”.
📍Canal de Suez | Le Groupe Aéronaval en océan Indien 🗺️ Face à l'évolution du contexte international à Ormuz le groupe aéronaval fait désormais route vers la mer Rouge et le golfe d'Aden ⚓️Prépositionnement d’une capacité unique en Europe, visant à rassurer et à renforcer la… pic.twitter.com/sVSXo5svxl
— Armée française - Opérations militaires (@EtatMajorFR) May 6, 2026
Na pokładzie lotniskowca, któremu towarzyszy kilka fregat, znajduje się około 20 samolotów Rafale.
Doradca prezydenta Francji Emmanuela Macrona powiedział w środę dziennikarzom, że przemieszczanie się lotniskowca umożliwi zasygnalizowanie, że kraje popierające misję nie tylko są gotowe zapewnić bezpieczeństwo w cieśninie Ormuz, ale też są w stanie to uczynić.
Francja i Wielka Brytania popierają ideę wielonarodowej misji w cieśninie Ormuz na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi po zakończeniu walk w konflikcie między USA i Iranem. W konferencji dotyczącej tej inicjatywy w Paryżu wzięło udział ponad 40 krajów.
Charles de Gaulle wypłynął pod koniec stycznia z Tulonu, zmierzając do północnej części Atlantyku. 3 marca, już po rozpoczęciu konfliktu na Bliskim Wschodzie, został przekierowany na Morze Śródziemne. Jego misją była ochrona interesów Francji i jej krajów sojuszniczych dotkniętych atakami odwetowymi, które Iran prowadził na Bliskim Wschodzie w reakcji na ataki USA i Izraela.
Z Paryża Anna Wróbel



