NATO nie jest przeznaczone do prowadzenia operacji, które mogłyby naruszać prawo międzynarodowe - oświadczyła w środę francuska ministra sił zbrojnych Alice Rufo w reakcji na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa o możliwym wyjściu jego kraju z Sojuszu Północnoatlantyckiego.
- Przypomnę, czym jest NATO. To wojskowy sojusz, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa obszaru euroatlantyckiego i nie jest przeznaczony do prowadzenie operacji w cieśninie Ormuz, które mogłyby naruszać prawo międzynarodowe - stwierdziła Rufo na konferencji „Wojna i pokój” w Paryżu.
Trump w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph" oświadczył, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Sojusz Północnoatlantycki nazwał „papierowym tygrysem”.
Jego wypowiedź opublikowano kilka godzin po tym, gdy sekretarz stanu USA Marco Rubio przyznał, że Waszyngton może ponownie rozważyć swoje relacje z NATO po zakończeniu wojny z Iranem. Rubio oznajmił, że USA wezmą pod uwagę brak pomocy ze strony innych członków NATO w tym konflikcie.
- Po zakończeniu tego konfliktu będziemy musieli ponownie przeanalizować te relacje – powiedział sekretarz stanu.
