Rybołówstwo

Trwa akcja podnoszenia wraku kutra rybackiego Hel-103, który w kwietniu 2018 roku zatonął 6 mil morskich na północ od Wisłoujścia. Na szczęście nikomu nic się wówczas nie stało. Teraz akcję wydobycia jednostki przeprowadza holenderska firma przy pomocy polskich jednostek ratowniczych.

Przedsięwzięcie, do którego zaangażowano jednostkę Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa – Kapitan Poinc (jako bazę nurkową) i tzw. dźwig nożycowy (sheerleg) o imieniu Conrad Consul, trwa od czerwca i na chwilę obecną nie wiadomo kiedy się zakończy. Jak poinformował PortalMorski.pl Rafał Goeck, rzecznik prasowy SAR, to trudna operacja, wymagająca czasu i odpowiedniego przygotowania. Jednostkę należy zabezpieczyć przed ewentualnym wyciekiem, zagrażającym środowisku naturalnemu.

Przypomnijmy, że Hel-103 wypłynął z portu w Helu z sześcioosobową załogą 14 kwietnia 2018 roku na łowisko położone w odległości kilku mil na północ od Wisłoujścia. Po dopłynięciu na miejsce, przy korzystnych warunkach pogodowych, wydano sieci za burtę i rozpoczęto trałowanie. Dalsze losy załogi kutra szczegółowo opisuje Państwowa Komisja Badania Wypadków Morskich, która wydała w tej sprawie obszerny raport, opisując całe zdarzenie jako „bardzo poważny wypadek morski”.

„W czasie podnoszenia sieci przy wykorzystaniu bramownicy na rufie kutra i wsypywaniu kolejnych partii (paczek) złowionej ryby, jednostka zaczęła się przechylać na prawą burtę i w miarę zwiększania się ilości ryby wysypywanej do lasty (skrzynia uformowana z desek o wymiarach 3m x 6m o wysokości ok. 1,50m; często określana też przez rybaków mianem szotu lub zasiekiem rufowym) na pokładzie, przegłębiać na rufę. Po podniesieniu sieci, w której znajdowała się ostatnia paczka (część złowionej ryby) przechył na prawą burtę oraz przegłębienie na rufę zaczęło się powiększać i po ok. 10 minutach kuter odwrócił się stępką do góry, po czym ok. godziny 14:50 zatonął.”.

Załogę uratował i przetransportował do portu w Helu poławiający w pobliżu kuter Hel-111.

Dane kutra Hel-103:

Właściciel: Koga Maris Sp. z o.o.
Instytucja klasyfikacyjna: PRS S.A.
Typ statku: kuter rybacki
Pojemność brutto: 145 GT
Rok budowy: 1979
Moc maszyn: 420 kW
Szerokość: 7,20 m
Długość całkowita: 27,66 m
Zanurzenie: 3,11 m
Materiał z jakiego zbudowany kadłub: stal
Minimalna obsada załogowa: 4 osoby

AL

Komentarze   

+10 Dno
Jaskrawie tu widać upadek polskiego ratownictwa morskiego. Do wydobycia wraku małego kutra rybackiego trzeba angażować Holendrów.
14 sierpień 2019 : 11:55 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Kuter
Jest wbity w dno
14 sierpień 2019 : 12:21 Martin Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Już go holują do Helu
Już go holują do helu.
14 sierpień 2019 : 13:49 Ja Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-5 Hel 103
Kto to boli ja?jest chyba prowadzony do gdanska
14 sierpień 2019 : 16:31 Ryszard Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-6 Hel 103
Kto to dołuje? Chyba bardziej do Gdańska.
14 sierpień 2019 : 16:52 Ryszard Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 hel 103
kuter stoi w helskim porcie
14 sierpień 2019 : 19:40 sylwia Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Nadmierna eksploatacja
40 lat zupelnie wystarczy !!
15 sierpień 2019 : 04:28 Stary kolejarz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Do artykulu
Nie stety w polsce cie ma nurkow ktorzy maja pozwolenie schodzic na 60m szkoda, ze nikt nie wspomnial w artykule o maly. Zwinnym i mocnym holowniku VEGA z Gdanskiego WUZ-u ktora holowsla dzwig i asystowala przez 5 dni przy calym wydobyciu
15 sierpień 2019 : 10:24 Tomek28 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Jakie znów "Wisłoujście"....
Drobna korekta - pozycję zatonięcia HEL-103 słowami "kilka mil morskich na północ od Wisłoujścia" opisali jacyś geograficzni ignoranci. Nie warto po nich powtarzać.
Kuter HEL-103 zatonął na północny wschód od ujścia Wisły.
A od niemal 135 lat Wisłoujście to zupełnie nie to samo, co ujście rzeki Wisły.
15 sierpień 2019 : 13:58 dżejar Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 dlaczego podnoszono wrak z dna?
Nie jestem zorientowany w sprawach kosztów podniesienia z dna i remontu kutra...domyślam się że są to duże koszty. Tak więc pytam się (jeżeli ktoś bardziej orientuje się w tek kwestii) dlaczego podnoszono wrak z dna skoro nikt nie zginął i wrakiem był zwykły kuter rybacki?
27 sierpień 2019 : 08:12 Koles Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 wrak
podnoszono wrak z dna, bo właściciel tak chciał i koniec. czy musi ktos zginąc i tylko wtedy podnosi sie wrak z dna? chyba nie. a i dno czyste.
.
30 sierpień 2019 : 12:43 kriss Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1