Bezpieczeństwo, Granice

Rosyjskie ministerstwo obrony wysłało w region południowego Atlantyku statek badawczy, który dołączy do operacji poszukiwawczej zaginionego ponad tydzień temu argentyńskiego okrętu podwodnego ARA San Juan - poinformował w czwartek TASS.

Prezydent Argentyny Mauricio Macri powiedział, że przyjął przedstawioną podczas rozmowy telefonicznej propozycję przywódcy Rosji Władimira Putina, który wyraził chęć wysłania do rejonu poszukiwań rosyjskiego statku badawczego Jantar' (bursztyn) oraz doświadczonej ekipy ratowniczej.

W środę przedstawiciel marynarki wojennej Argentyny Enrique Balbi powiadomił, że poszukiwania wkraczają w "krytyczną fazę" - najprawdopodobniej wkrótce skończą się zapasy tlenu.

W operacji poszukiwawczej okrętu, na którego pokładzie są 44 osoby, bierze udział ok. 4 tys. osób z dziesięciu krajów, w tym z USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Brazylii, Chile. Marynarka wojenna USA wysłała do rejonu cztery niewielkie bezzałogowe statki oraz zespół wyspecjalizowany w podwodnych poszukiwaniach. Amerykański sprzęt ratunkowy w niedzielę został dostarczony do miasta Comodoro Rivadavia w Patagonii. Chodzi o kapsuły, które mogą uratować 16 osób naraz z głębokości ponad 600 metrów.

Łączność z okrętem utracono, gdy znajdował się w odległości ok. 432 km od wybrzeży Patagonii. W poniedziałek 13 listopada opuścił port Ushuaia w południowej Argentynie na Ziemi Ognistej.

ARA San Juan to jednostka produkcji niemieckiej, napędzana silnikiem Diesla, a w zanurzeniu elektrycznym. Okręt zwodowany został w 1983 roku i jest najnowszym z trzech okrętów podwodnych argentyńskiej marynarki wojennej. Według specjalistów z Jane's Sentinel w 2008 roku w Argentynie okręt przeszedł przebudowę, podczas której wymieniono cztery silniki Diesla i silnik elektryczny.

Zaginięcie argentyńskiego okrętu przypomina katastrofę, do której doszło w 2000 roku na jednym z okrętów rosyjskiej floty. Kursk, okręt podwodny o napędzie atomowym, zatonął w czasie manewrów na Morzu Barentsa. Cała, licząca 118 osób załoga, zginęła. Według ustaleń śledztwa na Kursku eksplodowała jedna z torped, która wywołała reakcję łańcuchową. W 2001 roku wydobyto i pochowano ciała 115 marynarzy; trzech ciał nie odnaleziono.

ndz/ kar/

arch.

1 1 1

Źródło: