Bezpieczeństwo, Granice

1400 kilogramów złomu w postaci zwojów miedzianych kabli elektrycznych przywiózł wczoraj ze Szwecji do Gdańska 45-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Odpad został zabezpieczony przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Gdańsku. Jego wartość oszacowano na 32 tys. zł.

Volkswagena T4 strażnicy graniczni zatrzymali do kontroli drogowej na ul. Przemysłowej w Gdańsku. Chwilę wcześniej zjechał z promu Baltivia. W części ładunkowej pojazdu znajdowały się zwoje miedzianych kabli elektrycznych. Przewożący je mężczyzna powiedział, że nie ma żadnego zezwolenia na wwóz kabli do Polski. Dodał, że sam zbierał je w różnych miejscach w Szwecji, gdzie były prowadzone prace budowlane i że nie są kradzione. Złom zamierzał sprzedać w punkcie skupu.

Po konsultacji z Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska załadunek ten zakwalifikowano jako odpad. Zabezpieczyła go Straż Graniczna, która będzie prowadzić śledztwo w sprawie przestępstwa przeciwko środowisku. Niezależnie od niego, sprawą w trybie administracyjnym zajmie się Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.

Przywóz do Polski każdego rodzaju odpadów wymaga zgłoszenia i uzyskania zezwolenia.

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter