Bezpieczeństwo, Granice
Somalijscy piraci uwolnili czarterowany przez Iran statek towarowy, porwany w listopadzie - podała irańska telewizja.

Somalijscy piraci na motorówce - 24 listopada 2008 r.
Fot. REUTERS TV Reuters

Według niej statek "Delight", przewożący 36 tys. ton pszenicy z Niemiec do Iranu i zaatakowany 18 listopada w Zatoce Adeńskiej, został uwolniony w piątek. Tego samego dnia po zapłaceniu 3 mln dolarów okupu zwolniony został saudyjski supertankowiec "Sirius Star", przewożący ładunek ropy wartości ok. 100 mln USD.

Jak podano, 25 członków załogi na pokładzie irańskiej jednostki czuje się dobrze. "Delight" zmierza w kierunku Iranu. Nie wiadomo, czy za uwolnienie statku porywacze otrzymali okup. Irańska firma, która czarterowała "Delight", poinformowała jedynie, że ładunek jest nietknięty.

W rękach piratów od września znajduje się także ukraiński statek "Faina" z ładunkiem broni, m.in. ok. 30 czołgami T-72. W sobotę piraci zapowiedzieli jednak, że są skłonni obniżyć swoje żądania finansowe i w najbliższych dniach uwolnić jednostkę.

Pierwotnie żądali oni 20 mln dolarów okupu, ale później media donosiły o niższych kwotach. W sobotę Reuter informował o okupie wysokości 5 mln USD.

Nie jest jasne, dokąd miała trafić broń na pokładzie "Fainy". Choć oficjalne informacje mówią o kenijskiej Mombasie, Waszyngton oświadczył, że broń była przeznaczona dla autonomicznego regionu południowego Sudanu. Narusza to ustalenia porozumienia pokojowego między przedstawicielami południowego Sudanu a rządem w Chartumie z 2005 roku.

rik, PAP
1

Źródło: