Zakończyła się kluczowa i skomplikowana technicznie operacja w ramach przebudowy zabytkowego Mostu Tczewskiego. Ponad 125-metrowe stalowe przęsło ESTB zostało pomyślnie opuszczone na konstrukcję wsporczą – poinformowało we wtorek Starostwo Powiatowe w Tczewie.
Zaprojektowany przez Carla Lentza most należy do najbardziej rozpoznawalnych obiektów inżynieryjnych na Pomorzu. W chwili oddania do użytku był najdłuższym mostem w Europie. Przez lata stanowił ważne połączenie między Żuławami a Kociewiem, skracając trasę między miejscowościami po obu stronach Wisły.
Według informacji podanych przez starostwo, samo opuszczanie konstrukcji rozpoczęło się 15 października i zostało sfinalizowane następnego dnia. Z uwagi na skalę i skomplikowanie przedsięwzięcia, na filarach zamontowano specjalne pręty, które umożliwiły precyzyjne i kontrolowane osadzenie konstrukcji na przygotowanej podstawie.
W komunikacie podkreślono, że jest to kluczowy krok w bieżącym etapie inwestycji. Wykonawca przygotowuje się teraz do rozbiórki opuszczonego przęsła. Zgodnie z przyjętą technologią konstrukcja zostanie podzielona na 20 segmentów. Poszczególne elementy będą podnoszone za pomocą żurawia i transportowane barkami na brzeg.
- Przyjęta technologia zakłada maksymalne wykorzystanie istniejących połączeń konstrukcyjnych, przy jednoczesnym ograniczeniu konieczności wykonywania dodatkowych cięć. Takie rozwiązanie ma na celu zminimalizowanie ingerencji w oryginalne elementy zabytkowego mostu oraz ograniczenie ryzyka ich nieodwracalnego uszkodzenia – wskazano w informacji.
Dodatkowym utrudnieniem dla wykonawcy jest znaczny stopień korozji niektórych elementów.
Równolegle prowadzone są prace przy przyczółku mostowym, gdzie układana jest m.in. okładzina kamienna.
Obecny etap prac to efekt umów podpisanych 18 marca br. Obejmują one m.in. demontaż i przeniesienie przęsła ESTB, rozbiórkę wybranych podpór, budowę nowej podpory nurtowej oraz dokończenie przyczółka od strony Tczewa. Plac budowy przekazano wykonawcy pod koniec marca 2026 r.
Fot. Sławomir Lewandowski / PortalMorski.pl
