Stocznie, Statki

W ostatnich dniach weszły do Gdańskiej Stoczni “Remontowej” SA dwa statki, na których, poza rutynowym remontem, będzie miała miejsce instalacja przyszłościowego systemu mającego służyć ochronie środowiska.

Na trzech statkach armatora DFDS zainstalowane zostaną tzw. scrubber’y, czyli płuczki spalin. To nie pojedyncze urządzenia, a dość skomplikowane i rozległe systemy, zajmujące niemało miejsca na statku. Zasadnicza część każdego z takich systemów okrętowych mieścić się będzie w kominach statków. “Remontowa” musi więc wykonać nie tylko prace instalacyjne nowatorskiego systemu, ale i konstrukcyjne - potrzebne jest bowiem powiększenie szybów maszynowych (w rejonie kominów) o dodatkowe sekcje, które prefabrykowano już przed przybyciem statków do stoczni.

Kilka dni wcześniej pojawił się “Remontowej” należący do DFDS statek typu ro-ro Magnolia Seaways, a wczoraj - 17 lipca - dotarł do niej bliźniaczy towarowiec ro-ro Petunia Seaways. W połowie sierpnia przybyć ma do Gdańska kolejny prom współpracującego od lat z “Remontową” SA duńskiego armatora DFDS. Wszystkie te jednostki przejść mają w polskiej stoczni typowy remont dokowo-konserwacyjny. Jednak najważniejsze, będące symbolem otwierającego się dla “Remontowej” nowego rynku, będą prace związane z montażem scrubber’ów, i wymuszoną przez tę instalację rozbudową komina statku.

Scrubber’y, inaczej płuczki spalin, to urządzenia, które prawdopodobnie coraz częściej pojawiać się będą wśród prac zlecanych stoczniom remontowym, a “Remontowa” SA należy do pierwszych stoczni, nie tylko w Europie, które są gotowe do realizacji takich instalacji. Ta, kolejna, przewaga rynkowa “Remontowej” wynika z tego, że gdańska stocznia już dość dawno rozpoczęła konsultacje m.in. z klasyfikatorami i konkurencyjnymi producentami różnego rodzaju systemów oczyszczania spalin, dzięki czemu nie tylko sama przygotowała się do ich montażu, ale - jako pierwsza stocznia w Polsce i jedna z pierwszych w Europie, nabrała kompetencji pozwalających na wspomaganie armatorów - jej klientów - w doborze odpowiedniego systemu dla statku konkretnego typu, wielkości i trybu eksploatacji.

Dzisiaj, montaż scrubber’ówto jeszcze niemal eksperymentalne zadania, jednak reprezentujące rozwojową (również w sensie rynkowym) technologię, gdyż tego typu spłuczki ograniczające emisje związków siarki do atmosfery będę musiały, niemal seryjnie, montować inne statki pływające w rejonie Bałtyku.

Wynika to z nowych przepisów narzuconych armatorom, o których niejednokrotnie już informowaliśmy w Portalu Morskim. We wrześniu ubiegłego roku Parlament Europejski przyjął tzw. dyrektywę “siarkową” dostosowującą prawo UE do nowych przepisów Międzynarodowej Organizacji Morskiej, zawartych w poprawce do konwencji MARPOL. Nowe regulacje wprowadzają obowiązek stosowania od 1 stycznia 2015 roku paliw żeglugowych o zawartości siarki do 0,1 proc. Dotyczy to statków przebywających w tzw. strefach ECA obejmujących m.in. akweny Morza Bałtyckiego, Morza Północnego i Kanału Angielskiego. Paliwo niskosiarkowe jest jednak znacznie droższe - nawet o ok. 60 %, od obecnie stosowanego o zawartości siarki do 1 proc. Armatorzy nie negując potrzeby dbania o środowisko naturalne, szukają więc innych dróg, aby przestrzegając przepisów ograniczyć koszty eksploatacji statków. I tak zrodził się pomysł, aby korzystając z tańszego tradycyjnego paliwa, ograniczyć emisje siarki do atmosfery poprzez zastosowania wspomnianych płuczek spalin.

Nikt takich płuczek na masową skalę jeszcze nie stosuje, ani nie instaluje, więc ich montaż w Gdańsku można uznać niemal za eksperymentalny i należący do pionierskich. Sam zespół urządzeń, czyli cały system, dostarcza Alfa Laval. Do stoczni należy m.in. przebudowa, a w zasadzie rozbudowa komina o dodatkowa sekcje, tak, by zamontować w nim wspomnianą płuczkę spalin. Stocznia jest gotowa, by zaraz po wejściu jednostek ro-ro przystąpić od razu do pracy. Statki ro-ro DFDS’u schodzą z regularnych wewnątrzeuropejskich linii i jak najszybciej muszą na nie wrócić. “Remontową” czeka więc, w związku z instalacją scrubber’ów na statkach DFDS bardzo intensywna praca w ekspresowym tempie.

System, który "Remontowa" zainstaluje na trzech statkach DFDS, to system Alfa Laval Aalborg - PureSOx. 

Janusz Woźniak, Media4Sea

Fot.: Media4Sea, Alfa Laval, Rys. Alfa Laval

 

-1 Urzędnicy nie płacą podatków
Urzędnicy nie płacą podatków.
Zapraszam do oglądania :http://www.youtube.com/watch?v=lpNObdBkNXU
18 lipiec 2013 : 07:56 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 jw
Czy m/v Baltivia ma taki system ?
18 lipiec 2013 : 14:07 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 jw
ty chyba żartujesz baltivia nie powinna pływać to wrak
18 lipiec 2013 : 18:13 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Dlaczego ? Może wygląda przestarzale, ale technicznie jest ok
a nawet lepiej
19 lipiec 2013 : 14:08 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Kanal La Manche czy Kanal Angielski ?
Jaka jest wlasciwa nazwa
pozdrawiam
Benek
19 lipiec 2013 : 08:38 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Malwiny czy Falklandy?
Cytuję Benek:
Jaka jest wlasciwa nazwa
pozdrawiam
Benek

Malwiny czy Falklandy?
22 marzec 2017 : 09:43 janrad Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter