Władze Szwecji poinformowały w poniedziałek o wydaniu zgody na opuszczenie przez tankowiec Sea Owl 1 portu w Trelleborgu. Statek został zatrzymany w marcu w związku z podejrzeniem o przynależność do rosyjskiej floty cieni.
Jak podkreślił szwedzki Urząd Transportu, potwierdzono, że statek został zarejestrowany w Gwinei Równikowej, co oznacza, że nie można już uznać, iż jednostka pływa pod fałszywą banderą.
– Wymagało to czasu i znacznego nakładu pracy – oświadczyła Pernilla Wallin z Urzędu Transportu.
Płynący z brazylijskiego portu Santos do Primorska w Rosji tankowiec o długości 228 metrów został zatrzymany 12 marca przez straż przybrzeżną i policję u wybrzeży Trelleborga. Statek figuruje na liście sankcyjnej kilku państw, w tym krajów UE, w związku z transportem produktów paliwowych między Rosją a Brazylią.
Załoga tankowca składała się z 10 Rosjan i 14 Indonezyjczyków.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk




