Sprawa statku, należącego do Fundacji Kapitana Paula Watsona nie zakończyła się na lipcowym abordażu islandzkiej Straży Przybrzeżnej. Po zatrzymaniu w Reykjaviku 21 członków załogi otrzymało decyzje o wydaleniu i zakazie ponownego wjazdu, a statek objęto postępowaniem związanym z kontrolą bezpieczeństwa i roszczeniem odszkodowawczym firmy wielorybniczej Hvalur hf.
Do przejęcia Bandero doszło 31 lipca br. po incydencie z udziałem statku wielorybniczego Hvalur 9. Islandzka Straż Przybrzeżna informowała, że jednostka fundacji nie zastosowała się do poleceń opuszczenia wód przybrzeżnych i późniejszego zatrzymania silników. Na pokład weszła jednostka policji, a statek skierowano do Reykjaviku. W momencie zdarzenia Paula Watsona nie było na pokładzie.
Operacja przeciwko połowom wielorybów
Bandero prowadził u wybrzeży Islandii kampanię Operation 86, wymierzoną w komercyjne połowy wielorybów prowadzone przez Hvalur hf. Fundacja monitorowała działalność dwóch aktywnych statków wielorybniczych i twierdziła, że jej obecność zmuszała je do zmiany tras i ograniczenia tempa połowów.
Islandia pozostaje jednym z niewielu państw prowadzących komercyjne połowy wielorybów. Razem z Norwegią korzysta z formalnych zastrzeżeń wobec moratorium Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej, z kolei Japonia opuściła IWC i prowadzi komercyjne połowy na własnych wodach.
Załoga z decyzjami o wydaleniu
5 sierpnia br. islandzki Urząd Imigracyjny zatwierdził wnioski policji o wydalenie oraz zakaz ponownego wjazdu 21 członków załogi Bandero. Dla obywateli państw spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego zakaz obejmuje całą strefę Schengen, natomiast dla obywateli EOG ogranicza się do Islandii. Minimalny okres zakazu wynosi dwa lata. Członkowie załogi mogli opuścić statek, ale do czasu wykonania decyzji musieli regularnie zgłaszać się na policję i pozostawać w rejonie stolicy.
Do końca sierpnia wszyscy członkowie pierwotnej załogi poza głównym mechanikiem opuścili Islandię. Według informacji Captain Paul Watson Foundation z 22 września br. mechanik nadal pozostaje zatrzymany i oczekuje na wydalenie.
Kontrola wykazała braki w dokumentacji
Równolegle islandzki Urząd Transportu przeprowadził kontrolę Port State Control. Inspekcja z 31 lipca wykazała m.in. brak ważnego międzynarodowego świadectwa pomiarowego (International Tonnage Certificate) - wymaganego dokumentu potwierdzającego oficjalną pojemność brutto (GT) i netto (NT) statku, a także braki dotyczące map nawigacyjnych i dokumentacji przeglądu systemu AIS.
Kontrolę wszczęto m.in. po otrzymaniu informacji, że AIS statku nie był aktywny. Władze wskazywały, że braki te dotyczyły zgodności jednostki z międzynarodowymi wymaganiami bezpieczeństwa żeglugi.
Pod koniec sierpnia Fundacja Kapitana Paula Watsona informowała, że zatrzymanie wynikające z kontroli bezpieczeństwa zostało zniesione po usunięciu wskazanych uchybień.
Hvalur hf. domaga się odszkodowania
Bandero pozostaje wciąż na Islandii, zacumowany w Akranes, ponieważ 20 sierpnia na wniosek Hvalur hf. statek objęto zabezpieczeniem związanym z przygotowywanym roszczeniem odszkodowawczym.
Firma połowowa twierdzi, że działania aktywistów zmuszały jej statki do zmiany planowanych tras, powodując dodatkowe zużycie paliwa i straty finansowe. Sprawa zabezpieczenia statku ma zostać rozpatrzona przez sąd.
Fundacja Paula Watsona kwestionuje zasadność zatrzymania i zapowiada działania prawne zmierzające do odzyskania jednostki.
Spór o wieloryby
Konflikt wokół Bandero stał się kolejnym etapem wieloletniego sporu między obrońcami wielorybów a islandzkim przemysłem. Fundacja twierdzi, że działa w obronie wielorybów i dokumentuje nieprawidłowości podczas polowań, natomiast islandzkie władze i Hvalur hf. wskazują na obowiązek przestrzegania przepisów żeglugowych i zasad bezpieczeństwa.
Sprawa ma obecnie kilka równoległych wymiarów: administracyjny, imigracyjny, związany z bezpieczeństwem statku oraz cywilny. To oznacza, że mimo upływu kilku tygodni od abordażu los Bandero pozostaje nierozstrzygnięty.
Tymczasem 20 września zakończył się tegoroczny sezon połowów wielorybów prowadzonych przez Hvalur hf. Statki firmy wróciły do Reykjaviku. Nie oznacza to jednak końca sporu.
Paul Watson zapowiedział, że Operation 86 będzie kontynuowana na drodze prawnej przed islandzkimi sądami, a równolegle w Islandii trwa dyskusja nad przyszłością komercyjnych połowów wielorybów.
MG
