Inne

Płock obchodził w niedzielę 80. rocznicę otwarcia mostu przez Wisłę im. Legionów Józefa Piłsudskiego. To unikalna konstrukcja. Na prawym przyczółku przeprawy odsłonięto pamiątkowy obelisk, a pobliski skwer otrzymał imię kierownika jej budowy, inż. Aleksandra Witkowskiego.

Most drogowo-kolejowy im. Legionów Józefa Piłsudskiego, łączący dwie części Płocka przedzielone Wisłą, został wybudowany w latach 1937-38. Powstał w rekordowym czasie 20 miesięcy.

Jest to jedna z najbardziej oryginalnych przepraw pod względem konstrukcji, nie tylko w Polsce, ale także w skali Europy – różnica w wysokości przyczółków po obu stronach rzeki wynosi bowiem ponad 10 metrów; w trakcie budowy mostu pobito ówczesny europejski rekord opuszczania kesonu, osiągając głębokość 28,8 metra.

Kierownikiem budowy płockiej przeprawy był inż. Aleksander Witkowski (1898-1986), absolwent wydziału inżynierii lądowej Politechniki Warszawskiej. Do 1939 r. pracował w Ministerstwie Robót Publicznych. Po II wojnie światowej był m.in. dyrektorem Zarządu Budowy Dróg i Mostów w Warszawie – w latach 1956-58 oraz radcą ministra w resorcie komunikacji – w latach 1960-66.

W niedzielnych uroczystościach uczestniczyła rodzina inż. Witkowskiego – wnuczka Anna Korda oraz wnuczek Aleksander Jędrosz, który na rocznicowe obchody przyjechał do Płocka z Wlk. Brytanii. Oboje odsłonili tablicę z nazwą skweru, który decyzją płockiej rady miasta otrzymał imię ich dziadka.

"Jesteśmy bardzo dumni i wzruszeni. Ubolewamy, że nasi rodzice, nasze mamy, bo były to córki Aleksandra, niestety nie są z nami w tym dniu, bo to one czułyby wielką dumę z tego powodu, że ich ojciec jest tak uhonorowany w Płocku" – powiedziała dziennikarzom Korda.

Z okazji 80. rocznicy otwarcia płockiej, historycznej przeprawy na prawym jej przyczółku prezydent miasta Andrzej Nowakowski, marszałek Mazowsza Adam Struzik i prezes lokalnego oddziału Towarzystwa Technicznego Piotr Gryszpanowicz odsłonili obelisk z pamiątkową tablicą, na której umieszczono napis: "Most Legionów Józefa Piłsudskiego wybudowany przez Państwo Polskie w latach 1937-1938".

"Musimy pamiętać o historii. To most wyjątkowy architektonicznie, także, jeżeli chodzi o rozwiązania konstrukcyjne. Różnica poziomów przyczółków, ponad 10 metrów, to rzecz niespotykana w ówczesnych czasach. Podobnie, jak unikatowe posadowienie kesonów w dnie Wisły" – podkreślił Gryszpanowicz.

Budowa płockiego mostu drogowo-kolejowego przez Wisłę im. Legionów Józefa Piłsudskiego była jedną z największych tego typu inwestycji w dwudziestoleciu międzywojennym w Polsce. Do wybudowania 700-metrowej przeprawy zużyto m.in. 5,5 tys. ton stali. Wykonano też ok. 700 tys. metrów sześc. robót ziemnych przy budowie dróg dojazdowych. Koszt całej inwestycji wyniósł 15 mln zł. Pierwszy pociąg przejechał po tym moście 28 października 1938 r.

Podczas II wojny światowej przeprawa była dwukrotnie zniszczona – we wrześniu 1939 r. i w styczniu 1945 r. Po odbudowie została ponownie otwarta w maju 1950 r. Most był kilkakrotnie remontowany: w 1977 r., w 1994 r., w 1998 r. oraz w 2005 r. W styczniu 1982 r., w czasie powodzi, osunął się nasyp ziemny lewego przyczółku przeprawy, co spowodowało wykolejenie się pociągu relacji Sierpc-Kutno – rannych zostało wówczas 105 osób. Ruch na moście został wznowiony po naprawie na przełomie lutego i marca 1982 r.

W 2008 r. na płockiej przeprawie zamontowano iluminację, której kolory: żółty, czerwony i niebieski nawiązują do historycznych barw miasta.

mb/ mark/

Źródło: