Inne

     Zwołane nagle we wtorek walne zgromadzenie akcjonariuszy Agencji zmieniło także skład rady nadzorczej, odwołując jej przewodniczącego Józefa Nadolskiego.

     Prezes Krężel przez długie lata był szefem nie tylko ARP, ale praktycznie kilkuset państwowych firm, którym udzielał pomocy finansowej z zasobów budżetu państwa. - Działamy według zasad rynkowych, ale naszym celem nie jest tylko zysk. Chcemy uzyskać korzystne efekty dla całej gospodarki, sprawić, aby ludzie mieli pracę, a do kasy państwa wpływały podatki - wyjaśniał kiedyś Krężel.

    Według naszych informacji odwołanie ma związek z planowaną zmianą koncepcji działania agencji. ARP ma w bardziej liberalny sposób traktować spółki oczekujące na pomoc restrukturyzacyjną.

    Agencja Rozwoju Przemysłu utworzona została w styczniu 1991 roku, przejmując majątek Funduszu Zmian Strukturalnych w Przemyśle. Dysponowała m.in. środkami z Banku Światowego, w ramach funduszu EFSAL, oraz własnym kapitałem. Od dwóch lat rozdziela dotacje unijne w ramach sektorowego programu wzrostu konkurencyjności SPOWKP, którego celem jest tworzenie korzystnych warunków dla rozwoju firm.

     Dodatkowo od 2004 r. agencja udzielała pomocy publicznej na ratowanie lub na restrukturyzację dla tzw. dużych przedsiębiorców. Przeznaczone na to środki sięgały 1,2 mld zł.

     Zaskoczony odwołaniem prezesa Krężla był Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka. - Mam nadzieję, że minister skarbu przedstawi publicznie powody swojej decyzji. Prezes Krężel jest wybitnym fachowcem i przez wiele lat zrobił bardzo dużo dla polskiego przemysłu, pomagając w jego restrukturyzacji. Osobiście oceniam niezwykle wysoko jego zdolności menedżerskie.

    Steinhoff przypomina, że ostatnio agencja była krytykowana za zbyt rygorystyczne podejście do restrukturyzacji stoczni. - Zapominano jednak - dodaje były wicepremier - że pomoc finansowa dla tych firm musi być zgodna z unijnymi regułami.

     Z odwołaniem prezesa Krężla ucieszył się Roman Gałęzewski, szef "Solidarności" w Stoczni Gdańskiej. - Nie dziwię się, że odwołano Krężla, bo wiele środowisk mówiło o nim negatywnie. Jego 15 lat kierowania agencją to był okres całkowicie nieudany. Sprawnie działał na rzecz pomnażania jej majątku, ale dla polskiego przemysłu nie zrobił wiele dobrego. To jednak tylko jedna z osób, które powinny zniknąć z Agencji - argumentował Gałęzewski.

     Resort skarbu ma zamiar powołać nowego szefa ARP w ciągu trzech, czterech dni.

Autor: Adam Maciejewski


Komentarze

0 Link do artykułu 22 styczeń 2009 : 00:01 Link do artykułu | Zgłoś
0 Specj
Toż to pajac i miglanc o mentalności fryzjerczyka
22 styczeń 2009 : 00:01 ARP | Zgłoś

Comments are now closed for this entry

Źródło: