Nurkowie-minerzy 12 Dywizjonu Trałowców 8 Flotylli Obrony Wybrzeża zakończyli operację neutralizacji pięciu min morskich z czasów II wojny światowej, znalezionych w rejonie budowy przyszłego portu zewnętrznego w Świnoujściu – podała w środę Marynarka Wojenna.
O zakończeniu operacji na wodach Zatoki Pomorskiej, ponad kilometr od plaży w Świnoujściu, poinformował oficer prasowy 8 FOW kpt. mar. Łukasz Koziarski. Podkreślił, że działania nurków minerów planowane były od 5 do 8 października, ale zakończyły się wcześniej, po trzech dniach.
- Operację przeprowadzono sprawnie i zgodnie z przyjętą koncepcją, dzięki czemu wszystkie zadania udało się wykonać przed pierwotnie zakładanym terminem. Szczególną uwagę zwrócono na ograniczenie wpływu prowadzonych działań na środowisko morskie i pobliską infrastrukturę Terminala LNG – przekazał kpt. mar. Koziarski.
Wyjaśnił, że „zasadniczą neutralizację” min przeprowadzono metodą deflagracji. Polega ona na kontrolowanym wypaleniu materiału wybuchowego znajdującego się wewnątrz obiektu, bez doprowadzania do gwałtownej detonacji całego ładunku. Pozwala to znacząco ograniczyć siłę fali uderzeniowej i jej oddziaływanie na środowisko morskie. Pozostałości po neutralizacji niszczone są później niewielkimi ładunkami wybuchowymi.
Oficer prasowy 8 FOW w Świnoujściu zaznaczył, że działania wojskowych nurków były nadzorowane przez przedstawiciela Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, przebywającego w rejonie operacji na morzu. Najważniejsze zadania wykonała Grupa Nurków Minerów 12 Dywizjonu Trałowców, specjalizująca się w rozpoznawaniu, podejmowaniu i neutralizacji materiałów wybuchowych i niebezpiecznych znajdujących się pod wodą.
W czasie neutralizacji niewybuchów obowiązywał zakaz wchodzenia do wody, na kilkunastometrowym odcinku wybrzeża Bałtyku, od Świnoujścia do Międzyzdrojów, i po niemieckiej stronie granicy, w rejonie Ahlbecku. Plaże były otwarte dla spacerowiczów. Jednostki pływające mogły zbliżać się do miejsca neutralizacji niewybuchów na odległość mniejszą niż 821 m. Strefy bezpieczeństwa wyznaczyło wojsko i Urząd Morski w Szczecinie. W działaniach zabezpieczających uczestniczyło ponad 50 policjantów, funkcjonariusze Straży Granicznej, Straży Pożarnej i innych służb.
O pięciu niewybuchach, których łączną masę określono na 3500 kg, poinformowały w piątek (2 października) służby Wojewody Zachodniopomorskiego i 8 FOW w Świnoujściu. Obiekty znajdujące się na głębokości ok. 10 metrów sklasyfikowano jako brytyjskie lotnicze miny morskie typu Mark VI, V, IV z okresu II wojny światowej.
- Każdy tego typu obiekt wymaga indywidualnego podejścia, dokładnego rozpoznania i odpowiedniego przygotowania operacji. Najważniejsze jest zawsze bezpieczeństwo ludzi, infrastruktury, ale również maksymalne ograniczenie wpływu naszych działań na środowisko – podkreślił, cytowany w komunikacie 8 FOW, kmdr por. Sławomir Góra, dowodzący operacją.
Trzymetrowe miny, kształtem przypominające torpedy, wykryto w morskim dnie w miejscu budowy falochronu portu zewnętrznego w Świnoujściu. Inwestycja o nazwie Przylądek Pomerania obejmuje m.in. wykonanie nowego głębokowodnego toru podejściowego (o długości 70 km) i budowę terminala kontenerowego w pobliżu świnoujskiego terminala LNG.
W czasie budowy gazoportu oraz pogłębienia toru wodnego Świnoujście – Szczecin nurkowie minerzy z 8 FOW wielokrotnie podejmowali i neutralizowali materiały wybuchowe i niebezpieczne zalegające na dnie. Najbardziej spektakularną operacją było unieszkodliwienie, w 2020 r., ponad pięciotonowej bomby Tallboy, znalezionej przy wejściu do Kanału Piastowskiego.


