Rząd Hiszpanii ogłosił wysłanie wojska do Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej, w związku z napływem w ostatnich dniach tysięcy imigrantów z Maroka – przekazał portal publicznego nadawcy RTVE. W ciągu ostatniej doby służby wyłowiły z morza 10 ciał migrantów.
Żołnierze będą wspierać funkcjonariuszy żandarmerii (Guardia Civil) w wykonywaniu działań, które mogą okazać się niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa w mieście – podał RTVE.
W czwartek tysiące migrantów z Maroka przekroczyło w sposób niekontrolowany granicę z Hiszpanią. Jak podała agencja EFE, w ostatnich dniach do Ceuty dotarło około 2 tys. przybyszów, którzy opłynęli falochron, stanowiący morskie przedłużenie bariery granicznej.
W czwartek służby wyłowiły z morza siedem ciał; w ciągu ostatnich 24 godzin znaleziono już dziesięć szczątków ludzkich, a od początku roku - 38 ciał migrantów, którzy zginęli w pobliżu Ceuty podczas próby przedostania się z Maroka do Hiszpanii.
The Spanish Army is moving toward the Ceuta border with Morocco. pic.twitter.com/UV5swszyU2
— Open Source Intel (@Osint613) July 30, 2026
Rząd w Madrycie odrzucił w czwartek wniosek władz lokalnych o ogłoszenie stanu wyjątkowego. Jak wyjaśniło MSW, prawo nie przewiduje wprowadzenia takiego stanu w przypadku kryzysów migracyjnych.
Hiszpania i Maroko potwierdziły porozumienie w sprawie „jak najszybszej” repatriacji wszystkich osób, które przedostały się do Hiszpanii przez granicę z Marokiem.
Komisarz Unii Europejskiej ds. wewnętrznych i migracji Magnus Brunner zaoferował z kolei w czwartek na portalu X wsparcie dla Hiszpanii ze strony agencji Frontex w celu opanowania kryzysu migracyjnego w Ceucie.
W piątek do Ceuty udadzą się premier Hiszpanii Pedro Sanchez oraz minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska, aby ocenić sytuację na miejscu oraz spotkać się z tamtejszymi władzami.




