Bezpieczeństwo, Granice

13 z 38 zgłoszonych projektów dronów znalazło się w drugim etapie konkursu dla studentów uczelni wojskowych na opracowanie i realizację projektu bezzałogowego systemu powietrznego (BSP) oraz bezzałogowego systemu morskiego (BSM) dla Wojska Polskiego - poinformował resort obrony.

Zakończył się I etap konkursu na opracowanie i realizację projektu bezzałogowego systemu powietrznego (BSP) oraz bezzałogowego systemu morskiego (BSM) na potrzeby Wojska Polskiego. Do II etapu zostało zakwalifikowanych 13 projektów przygotowanych w czterech wojskowych uczelniach - podały służby prasowe MON w informacji przekazanej we wtorek PAP.

W informacji podkreślono, że konkurs prowadzony jest wspólnie z wojskowymi uczelniami wyższymi: Wojskową Akademią Techniczną, Akademią Marynarki Wojennej, Lotniczą Akademią Wojskową oraz Akademią Wojsk Lądowych. Skierowany jest do podchorążych i cywilnych studentów oraz doktorantów uczelni wojskowych.

W komunikacie podano, że głównym celem konkursu "jest opracowanie i realizacja projektów bezzałogowych systemów, a także wspieranie i rozwój potencjału badawczego", a także "zwiększenie zainteresowania studentów i doktorantów uczelni wojskowych w poszukiwaniu innowacyjnych rozwiązań na rzecz bezpieczeństwa i obronności państwa".

MON informuje też, że do konkursu zgłoszono 38 projektów ze wszystkich uczelni wojskowych. Projekty były oceniane pod kątem m. in. możliwości śledzenia i rozpoznania celu, możliwości bojowych, możliwości monitoringu terenu oraz możliwości określonych pomiarów.

Zakwalifikowani do II etapu konkursu uczestnicy otrzymają środki na realizację swoich projektów - budowę i wykonanie zaproponowanych konstrukcji.

Termin realizacji II etapu upływa 1 czerwca. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 11 czerwca. Wartość nagrody głównej w każdej z 3 kategorii - "BSP/BSM operacyjno-rozpoznawcze", "BSP/BSM amunicja krążąca" i "BSP/BSM bojowe" - wynosi 50 tys. zł. - poinformowało MON.

autor: Krzysztof Kowalczyk

-5 Kiepski pomysł
Ograniczenie uczestnictwa do studentów i podchorążych uczelni wojskowych jest całkowicie niezrozumiałe pod względem merytorycznym i kolejny raz wygląda na przykrywkę transferu pieniędzy podatników do swoich ludzi. Uczelnie wojskowe nie słyną z osiągnięć ani wysokiego poziomu. Nie tylko żadna z nich nie ma statusu badawczej, ale również wszystkie oprócz WAT po przyszłorocznej ewaluacji zagrożone są degradacją do grona uczelni zawodowych, co oznacza zrównanie z prywatnymi szkółkami gotowania na gazie. Wojsko również jest tego świadome i dlatego np. Centrum Morskich Technologii Militarnych, realizujące projekty na potrzeby MW, powstało na Politechnice Gdańskiej, a nie gdyńskiej AMW.
02 marzec 2021 : 16:57 P. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-3 ....
STUDENCI pracują "na potrzeby Wojska Polskiego", ciekawe na czyje "potrzeby" pracują inżynierowie, doktorzy, profesorowie ?
03 marzec 2021 : 13:51 maciek2 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter