Bezpieczeństwo, Granice

Szwedzkie Siły Zbrojne poinformowały o przeprowadzeniu w ubiegłym tygodniu ćwiczeń rakietowych w zakresie obrony wybrzeża kraju.

Ćwiczenia polegały na przeprowadzeniu strzelań bojowych w ramach tzw. anti-surface warfare (działania zbrojne wymierzone przeciw wrogim okrętom nawodnym) z lądu, morza i powietrza w kierunku celów na morzu, wspólnie przez Marynarkę Wojenną i Siły Powietrzne.

Było to skoordynowane użycie pocisków przeciwokrętowych RBS15 (Robotsystem 15). To wariant szwedzkiej rakiety manewrującej typu „wystrzel i zapomnij” (fire-and-forget) o zasięgu 200 km do rażenia celów morskich, produkowanej przez Saab Bofors Dynamics. Może być wystrzeliwana z wielu typów okrętów wojennych, samolotów Saab JAS 39 Gripen czy mobilnych wyrzutni rakietowych. W tym konkretnym przypadku RBS15 wystrzelono właśnie z trzech różnych rodzajów platform - korwety klasy Visby, mobilnej wyrzutni baterii obrony wybrzeża zamontowanej na platformie kołowej oraz samolotu bojowego JAS-39.

"Dla Szwecji z jej długą linią brzegową, kluczową zdolnością obrony jest uniemożliwienie przeciwnikowi lądowania na naszych brzegach. Przeprowadziliśmy wspólne ćwiczenia anti-surface warfare w ramach kontroli gotowości operacyjnej" – wyjaśnia zastępca szefa operacyjnego generał major Urban Molin.

Poniżej materiał filmowy Szwedzkich Sił Zbrojnych z ćwiczeń.

"Skoordynowany ostrzał z trzech różnych typów platform - okrętu, mobilnych systemów antyrakietowych i samolotów myśliwskich - o dużym zasięgu, przeciwko wspólnemu celowi nawodnemu jest bardzo złożony i dlatego te ćwiczenia są niezbędne" – podkreśla gen. Molin.

Strzelanie to było jednym z elementów manewrów Aurora 20, których przeprowadzenie Szwedzkie Siły Zbrojne, z powodu Covid-19, odłożyły w czasie. Mimo to, niektóre ćwiczenia uznano za konieczne do przeprowadzenia w celu utrzymania gotowości oraz umożliwienia żołnierzom i marynarzom ukończenia szkolenia.

Ćwiczenia Aurora-20, które miały być największymi manewrami wojskowymi szwedzkiej armii w trakcie ostatnich 25 lat, planowano przeprowadzić od 11 maja do 4 czerwca br. W powietrzu, na lądzie i morzu miała zostać zaangażowana znaczna część szwedzkich sił zbrojnych oraz 3 tys. żołnierzy sojuszniczych. Ostatecznie jednak, po zmniejszeniu lub wycofaniu się kontyngentów państw sojuszniczych (m.in. Kanada, Niemcy, Wlk. Brytania), szwedzkie siły zbrojne z powodu wzrostu fali zachorowań na Covid-19 postanowiły przełożyć ćwiczenia, nie podając dokładnego terminu.

"Jestem bardzo zadowolony ze sposobu, w jaki nasze jednostki przeprowadziły kontrolę gotowości w tak krótkim czasie. Potwierdziliśmy naszą zdolność do prowadzenia wspólnych działań obronnych przeciwko okrętom nawodnym przeciwnika. Byliśmy w stanie to zrobić, jednocześnie udzielając szeroko zakrojonej pomocy społeczeństwu naszego kraju w trudnym okresie pandemii Covid-19" - podsumowuje generał major Urban Molin.

W ćwiczeniu wzięła udział korweta rakietowa typu Visby – jedna z pięciu będących na stanie szwedzkiej Marynarki Wojennej. Charakterystyczny kształt kadłuba i zastosowana technologia stealth utrudnia przeciwnikowi wykrycie okrętu, czy to za pośrednictwem radaru, podczerwieni (promieniowanie cieplne), czy hydroakustyki (dźwięk).

GL

1 1 1 1