Bezpieczeństwo, Granice

Rosyjski okręt do zwalczania jednostek podwodnych Siewieromorsk przybył do bazy Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu, na anektowanym w 2014 roku Krymie i pozostanie tam około miesiąca - poinformowały w czwartek media w Moskwie.

Służby prasowe rosyjskiej Floty Czarnomorskiej podały, że okręt do 7 stycznia przebywał na Morzu Śródziemnym, a wcześniej wykonywał zadania na wodach Oceanu Indyjskiego. W Sewastopolu ma uzupełnić zapasy i przejść planowy przegląd techniczny. Telewizja Rossija 24 podała, że okręt pozostanie w Sewastopolu przez około miesiąc.

Rosja w grudniu zeszłego roku skierowała na Krym okręt rakietowy Oriechowo-Zujewo i rozmieściła na półwyspie dodatkowe systemy rakietowe. Działania te nastąpiły po incydencie w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej, gdzie Rosja ostrzelała i przejęła ukraińskie okręty wojenne i aresztowała ich załogi.

awl/ mal/

Komentarze   

-1 Oczywistość
Jeśli rosyjski okręt wpływa do rosyjskiego portu to chyba nie jest żadna informacja, to oczywistość... ;) Co innego, gdyby wpłynął tam amerykański okręt, np. z kurtuazyjną wizytą... a podobno jeden pływa dość blisko. Ale prawdziwym hitem byłoby, gdyby to rosyjski okręt pływał blisko amerykańskiego portu. Jednak nic takiego się nie dzieje. Ciekawe dlaczego? W ogóle rosyjskie okręty jakoś dziwnie bronią wyłącznie rosyjskich wód.
12 styczeń 2019 : 09:37 Maruda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1

Źródło: