Stocznie, Statki

Duńska stocznia Karstensens Skibsværft A/S otworzyła w Gdyni spółkę zależną pod nazwą Karstensen Shipyard Poland. Będzie produkować w Polsce kadłuby dla dużych jednostek rybackich wyposażanych i dostarczanych przez duńską spółkę.  

Zakładając w Polsce firmę, Karstensens Skibsværft pozyskała od Vistal Offshore nowoczesny (oddany do eksploatacji w 2013 roku) zakład produkcyjny (nowa hala przy nabrzeżu Indyjskim w porcie Gdynia), nadający się do produkcji kadłubów. Zakład produkcyjny składa się z dwóch połączonych dobrze wyposażonych hal produkcyjnych o wymiarach 200 × 30 × 30 m oraz 150 × 30 × 20 m, wraz z przyległymi biurami i zapleczem socjalnym. Karstensens przejmie nieruchomość z dniem 1 lipca br., na razie w dzierżawę na okres trzech lat.

Rozpoczęły się już przygotowania do startu produkcji na konto duńskiej stoczni. Karstensens Skibsværft A/S ma już w Polsce personel, składający się z 10 inżynierów okrętowców oraz inspektorów, którzy od 2000 r. nadzorowali budowę częściowo wyposażonych kadłubów w różnych stoczniach w Polsce, ostatnio głównie w Zakładzie Nowych Budów Stoczni Remontowej Nauta w Gdańsku.

Start produkcji planowany jest po przejęciu hal produkcyjnych od Vistalu. Pierwszym kadłubem budowanym w Gdyni ma być jednostka o stoczniowym numerze budowy 450 - Lunar Bow, która - po przeholowaniu do Skagen ma być tam wyposażana od lata 2019 roku i przekazana szkockiemu armatorowi Lunar Fishing w styczniu 2020 roku (wizualizacja pod tekstem).

Karstensen Skibsværfts, której większościowym udziałowcem jest rodzina Karstensen, w oficjalnym komunikacie opublikowanym w piątek deklaruje, że inwestycja w produkcję kadłubów w Polsce (na której duńska stocznia dotychczas w znacznej mierze zbudowała swój sukces jako stocznia działająca w niszy rynkowej pelagicznych statków rybackich) bardziej uniezależni ją od zewnętrznych podwykonawców.

Duńska spółka, której portfel zamówień zawiera 13 statków przeznaczonych do przekazania w ciągu najbliższych dwóch lat przekonuje, że inwestycja w Polsce nie wpłynie też negatywnie na produkcję w Danii i załogę stoczni w Skagen. Przejęcie kontroli nad pierwszym etapem procesu budowy statków ma znacząco zwiększyć produkcję, poprawić jakość i regularność dostaw.

Ruch Karstensen'a oznacza o ile nie całkowite wyschnięcie źródła zleceń, to przynajmniej znaczące ograniczenie budowy częściowo wyposażonych kadłubów statków rybackich dla Karstensens Skibsværft A/S w polskich stoczniach, co może dotknąć przede wszystkim Stocznię Remontową Nauta. Najnowszymi zleceniami duńskiej stoczni dla Nauty były ujawnione w lutym dwa kontrakty na budowę częściowo wyposażonych trawlerów pelagicznych Torland (B-447) i Tor-Ön (B-448). Oba statki mają mieć po 49,95 m długości i 13,2 m szerokości. Nauta współpracuje z Karstensens Skibsværft A/S od momentu uruchomienia Zakładu Nowych Budów w Gdańsku. Dotychczas klient ten zamówił w niej 19 kadłubów, z których 13 zostało do lutego 2018 roku już zwodowanych.

Według rozeznania przeprowadzonego przez Portal Morski, na 259 statków rybackich przekazanych do eksploatacji przez różne stocznie zagraniczne od 2000 roku do chwili obecnej oraz znajdujących się aktualnie w budowie i/lub zamówieniach, których kadłuby powstały w Polsce, aż 56 przeznaczonych było dla Karstensens Skibsværft A/S, co stanowi około 1/5 (21,7 %) zleceń na takie konstrukcje ulokowanych w Polsce przez  stocznie zagraniczne. Były one zamawiane w takich spółkach jak m.in.: Stal-Rem, Safe, Odys, Nava, Nauta i/lub Nauta-Hull, Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni, Crist, Cenal i Remontowa Shipbuilding. Mowa tu jednak tylko o statkach rybackich. Zdarzały się ze strony Karstensens zlecenia dla polskich firm na budowę częściowo wyposażonych kadłubów czy statków także innych typów.

Karstensen Shipyard Poland będzie już drugą stocznią należącą do kapitału zagranicznego, działającą w Gdyni, obok holenderskiej Damen Shipyards Gdynia, w przeszłości budującej m.in. częściowo wyposażone oraz w pełni wyposażone holowniki, a w ostatnich latach - głównie częściowo wyposażone superjachty na zlecenie stoczni AMELS z grupy Damen.

PBS, rel (Karstensens)

Fot., edycja: Piotr B. Stareńczak; rys.: Karstensens Skibsværft 

Lunar Bow

Wnętrze hali produkcyjnej Vistalu

Komentarze   

+6 Praca
Potrzebujecie poddzwigowych ?
09 czerwiec 2018 : 08:06 Paweł Bojanka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 karstensens
Ciekawe skąd wezmą pracowników? Przecież nie z Nauty czy ze stoczni wojennej bo tam nie ma kadłubowców. Podobnie w firmie Crist, która też nie zatrudnia ludzi na umowach o pracę a jedynie na umowach smieciowych. No tak ale to juz problem Duńczyków.
A jak wyglada w tym momencie rząd pana Morawieckiego, który to obiecywał odbudowę polskiego przemysłu stoczniowego a do dnia dzisiejszego nic konkretnego nie zrobił no nie w Szczecinie jest wirtualna budowa promu , który to jest niczym flying dutchman.
09 czerwiec 2018 : 09:17 jagr Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Bober61
Pracownicy sami bedą się zgłaszać ! Same przyjda tez firmy wynajmujące pracownikow. Przyciągnie ich pewna praca i pewne pieniądze, których gdzie indziej nigdy się nie jest pewnym
10 czerwiec 2018 : 20:14 Artur61 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+19 Rynek!
To najlepszy dowód na to, że w tym biznesie rządzi rynek. Jeszcze parę miesięcy temu Morawiecki wizytował Vistal i cieszył się, że to taka nowoczesna firma. Dziś Vistal ma kłopoty, więc dogadali się z Duńczykami, a Ci nie mają żadnego interesu, żeby dawać zarobić polskim firmom nawet na tych niskich marżach za spawanie stali. A rządowi, wszystko jedno PIS, PO, czy innemu nic do tego.
09 czerwiec 2018 : 09:24 Jaro Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 Niekoniecznie
Mogą mieć w perspektywie (poza tymi, które tu podano) tyle zamówień na nowe trawlery, że roboty starczy dla wszystkich. Będą robić i w Naucie, w Remontowej, w Criście, i w swojej firmie i do tego będą ogarniać u innych swoich podwykonawców, których będą mieli na wyciągnięcie ręki. Równie dobrze Trójmiasto może stać się dla nich zagłębiem produkcji kadłubów.
09 czerwiec 2018 : 13:43 Olaf Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Zobaczymy
Pewnie myślą że Polacy będą za śrubki pracować. Trochę się zdziwią, to nie 2004 :)
09 czerwiec 2018 : 11:01 Marian Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+14 Co z vistalem i jego wierzycielami
Co z vistalem i zaleglosciami dla pracownikow. O tym cos napiszcie.
09 czerwiec 2018 : 11:28 Grzes Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+16 Kiepko
To zła wiadomość przede wszystkim dla Zakładu NB Nauty w Gdańsku. Inne firmy robiły śladowo po 1 lub kilka kadłubków, ale Nauta chyba glównie żyła z podwykonawstwa dla Karstensensa. Teraz kaput :-(
09 czerwiec 2018 : 12:49 Walenty Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+13 Ponoć
Nauta ma oddać teren w Gdańsku do ARP ponieważ ten oddział ciągnie stocznie na dół.
09 czerwiec 2018 : 14:30 ........ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 A czy przypadkiem
te trawlery pelagiczne, to nie są paszowce, które potem wchodzą na polską strefę na Bałtyku i wyławiają szproty zabierając dorszom pokarm, przez co rybołówstwo upadło?
09 czerwiec 2018 : 16:25 Ciekawski Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Tak
Oczywiście, że tak. Nauta ma zakontraktowane (a nawet już buduje) kilka takich paszowców budowanych konkretnie na Bałtyk.
10 czerwiec 2018 : 18:44 Ryb Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Karstensens
Jestem skłonny zgodzić się,ze nie jest to dobra wiadomość dla Nauty. Nie sądzę aby Dunczycy popełnili bład.
Wszystko zostało dokładnie przeliczone.Jeśli nie mają chęci zwiększenia produkcji, to zaplecze w Gdyni zupełnie im wystarczy
do produkcji kadlubow - 5 rocznie ? Z brakiem stoczniwcow tez sobie poradzą.
Dokonując tej zmiany udowodnili, ze nie potrzebują duzej pochylni z ogromnymi dzwigami.
Do tego ludzie będą pracować w lepszych warunkach.Poprawią się tez warunki technologiczne.
Suchy dok w Danii 135x25m oraz duza pochylnia 90x14m mogą byc zagospodarowane inaczej. Załoga stoczni to około 220 osób.
Ostatnia produkcja to prawie wyłącznie sejnery - ich wyposazanie . Ostatni to Havskjer # 451.
Mieczyslaw
10 czerwiec 2018 : 20:08 Mieczyslaw Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Paca
Czy ktoś ma jakiś kontakt w polsce do stoczniw sprawie pracy
12 czerwiec 2018 : 10:27 Krzysztof 123 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Baju Baj
To kolebka dla przekrętasów z K3 Nowe Budowy.
Kiedy dojenie Państwowej Firmy się zakończy ... czas na lepszą inicjatywę...
Viatal tyle zyskał że na giełdzie papierów wartościowych w Warszawie leci po równi pochyłej.
15 czerwiec 2018 : 07:42 BajuBaj Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś