Stocznie, Statki
       Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku sprawdza, czy dawni zarządcy Stoczni Gdynia SA dokonywali nielegalnie, bez porozumienia z radą nadzorczą tej firmy inwestycji na giełdzie w Londynie. Chodzi o lata 1997-2003, gdy prezesem był Janusz Sz., a wiceprezesami m.in. Andrzej B. i Hubert K. Całej trójce prokuratura przedstawiła już wcześniej zarzut narażenia stoczni na stratę co najmniej 31 mln zł poprzez gwarantowanie majątkiem przedsiębiorstwa kredytów pobieranych przez ich prywatną firmę - Stoczniowy Fundusz Inwestycyjny...

Comments are now closed for this entry

Źródło: