Rozmaitości

Międzynarodowa organizacja humanitarna Mercy Ships i największy na świecie prywatny operator promowy Stena Line ogłosiły nawiązanie długoterminowej współpracy. Jej celem jest szerzenie wiedzy o tej organizacji, upowszechnienie wolontariatu oraz finansowe wsparcie Mercy Ships - zarówno przez Stena Line, podróżnych jak i partnerów biznesowych szwedzkiego koncernu. 

Mercy Ships, czyli "statki miłosierdzia", to międzynarodowa organizacja charytatywna, której celem jest dostarczanie pomocy humanitarnej w najbardziej potrzebujące rejony świata. Jest to możliwe m.in. dzięki wykorzystaniu statku-szpitala. Aż 95 na 100 największych miast świata to miasta portowe. Dlatego to właśnie statek szpitalny może najłatwiej zapewniać opiekę zdrowotną tam, gdzie jest ona najtrudniej dostępna. Od 1978 roku Mercy Ships udzieliło pomocy już ponad 2,5 mln potrzebującym. Obecnie działalność organizacji skupia się na krajach Afryki.

Załogę statku stanowi jednocześnie aż ponad 400 wolontariuszy z przeszło 40 krajów. Są to lekarze, pielęgniarki, pracownicy administracyjni i techniczni, marynarze oraz niezbędny personel. Średnio ponad 1000 ochotników rocznie pracuje bez wynagrodzenia, pokrywając również własne koszty, aby pomóc tym, którzy potrzebują zabiegów medycznych i opieki zdrowotnej.

- Podjęliśmy współpracę z partnerem, który posiada odpowiednie kwalifikacje i zaangażowanie oraz podobnie jak my, docenia zalety pracy na statku i morzu, takie jak na przykład elastyczność. Troska to część naszej duszy i co za tym idzie praca nad zrównoważonym rozwojem to według nas nie tylko inicjatywy ekologiczne. Współpraca z Mercy Ships staje się teraz ważną częścią tej pracy i daje nam wspaniałą okazję do angażowania naszych pracowników, klientów i partnerów, aby wspólnie zmieniać świat - mówi Niclas Mårtensson, dyrektor zarządzający koncernu Stena Line.

- Mercy Ships to unikalna organizacja i bardzo cieszymy się z tak znacznego wsparcia ze strony Stena Line. Nowy partner wziął sobie naszą misję do serca i świetnie jest widzieć chęci do wspierania naszych projektów - komentuje Pascal Andréasson, szef marketingu szwedzkiego oddziału Mercy Ships.

Pod koniec stycznia Niclas Mårtensson, dyrektor zarządzający koncernu Stena Line, odwiedził stojący przy kei w Kodonu (Benin) statek-szpital Africa Mercy, aby na własne oczy zobaczyć, jak wygląda praca na jego pokładzie. Statek ten wcześniej służył do transportu wagonów kolejowych, a obecnie jest pływającym szpitalem, w którym znajduje się między innymi pięć sal operacyjnych. Przez większą część roku statek ten jest zacumowany w afrykańskich miastach portowych.

Tak Niclas Mårtensson opisuje swoje wrażenia z wizyty: "Afryka potrzebuje wsparcia, a wolontariusze z organizacji Mercy Ships dzięki swojemu zaangażowaniu i wiedzy, naprawdę przyczyniają się do zmiany. Podczas mojej wizyty na tym statku w Zachodniej Afryce poznałem pacjentów i doświadczyłem, w jaki sposób organizacja wypełnia swoje zadania. Zdałem sobie sprawę, że ta działalność ma realny wpływ na zmianę świata na lepsze. Zobaczenie i przeżycie tego było dla mnie bardzo ważnym doświadczeniem.".

Dzięki statkom Stena Line oraz profilom armatora w mediach społecznościowych, informacja na temat Mercy Ships ma szansę dotrzeć do 10 mln osób każdego roku. Współpraca Stena Line z Mercy Ships Sweden wiosną 2017 będzie miała na celu upowszechnienie wiedzy o tej organizacji i jej celach charytatywnych, na wszystkich statkach Stena Line w Europie. Armator pracuje obecnie także nad programem sponsorskim dla członków załogi, którzy chcieliby dołączyć do zespołu wolontariuszy Mercy Ships.

rel (Stena Line)

Pascal Andréasson, szef marketingu Mercy Ships Sweden oraz Niclas Mårtensson, dyrektor zarządzający Stena Line