Rozmaitości

Związki zawodowe i stowarzyszenia profesjonalne marynarzy i oficerów marynaki handlowej, takie, jak m.in. jak Nautilus International (dawny NUMAST), starają się walczyć (niestety, dotychczas bez wielkich sukcesów) z rozpowszechnioną już wśród armatorów tendencją do ograniczania liczebności załóg. Chcąc zwrócić uwagę na problem, norweskie stowarzyszenie oficerów podeszło do problemu w sposób żartobliwy (zobacz video).

Najczęstszą przyczyną wypadków na morzu jest tzw. czynnik ludzki, a prowadzi do nich m.in. zmęczenie marynarzy i oficerów, którzy przez to nieuważnie wykonują niebezpieczne prace na pokładzie czy w siłowni albo popełniają błędy nawigacyjne czy podczas manewrów.

Marynarze obciążani są coraz większą ilością pracy nie tylko przez to, że załogi są coraz mniej liczne. Dodaktowym problemem jest ogrom pracy papierkowej, do której wykonywania zmuszani są zwłaszcza kapitanowie i oficerowie (dodatkowo, równolegle z ich tradycyjnymi obowiązkami), a związanej m.in. z implementacją systemów zarządzania jakości.

Niestety, w wielu kręgach żeglugowych, w których coraz częściej managerami oraz osobami mającymi wpływ na nowe prawo są ekonomiści, księgowi i urzędnicy, a nie osoby znające realia pracy na morzu, odpowiedzią na wspomniane problemy, zamiast zwiększenia liczebności załóg (lub przynajmniej zmniejszenia obciążenia czynnościami biurokratycznymi) jest dążenie do dalszej automatyzacji statków, aż po - w skrajnym wydaniu - całkowitę redukcję załóg, czyli lansowaną ostatnio dość mocno koncepcję statków bezzałogowych.

Norweskie stowarzyszenie oficerów marynaki handlowej Norsk Sjøoffisersforbund starające się zwrócić uwagę na problem, przybierającej nierzadko niebezpieczne i absurdalne formy polityki armatorów polegającej na redukcji liczebności załóg na statkach, w żartobliwy sposób wyprodukowało zaprezentowany poniżej materiał video, rozpowszechniany jako "reklama społeczna", zatytułowany "Stopp nedbemanningen!" ("Zatrzymaj downsizing" lub "Stop redukcji załóg"). 

 

 

 

 

Komentarze   

+6 Redukcja zatrudnienia jest faktem
Jeszcze do niedawna kapitan miał papugę.
29 styczeń 2017 : 17:57 von zadon Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 redukcja
jest Armator z Kołobrzegu, który jest mistrzem w redukcjach załóg pływających na swoich promach.
30 styczeń 2017 : 07:31 xyz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Safety manning
Sposób jest prosty wystarczy do obowiązkowej załogi dodać większą liczbę załogi. Problem jest taki że IMO ma to gdzieś. Bzdurne konwence typu ISPS się popycha dalej a najważniejsze safety nie. Mówią że jest niby czas pracy na morzu ale każdy wie że to kłamstwo i trzeba wpisywać Tak by było dobrze bo jak człowiek się upomini o odpoczynek to drugiego kontraktu nie dostanie.
30 styczeń 2017 : 10:52 Marco Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś

Dodaj komentarz

* pola obowiązkowe