Bezpieczeństwo, Granice

W środę, 20 grudnia w Porcie Wojennym w Gdyni odbędzie się uroczystość ostatniego opuszczenia bandery na okręcie podwodnym ORP Kondor. To pierwsza z czterech jednostka typu Kobben, które zostaną wycofane ze służby w Marynarce Wojennej na przestrzeni najbliższych lat.

W ciągu ponad 13 lat służby pod biało-czerwoną banderą w ramach ćwiczeń i operacji morskich przebył 42 000 mil morskich. Wychodził na morze blisko 200 razy i spędził na nim ponad 600 dni, z czego większość pod wodą. 

Uroczystość opuszczenia bandery na ORP Kondor odbędzie się 20 grudnia o godzinie 09:00 w Porcie Wojennym w Gdyni Oksywiu. W uroczystości weźmie udział Inspektor Marynarki Wojennej kontradmirał Mirosław Mordel, przedstawiciele dowództwa 3. Flotylli Okrętów, kadra Dywizjonu Okrętów Bojowych, załoga okrętu oraz zaproszeni goście. Zgodnie z tradycją bandera wojenna z ORP Kondor trafi do Muzeum Marynarki Wojennej. Po wycofaniu z eksploatacji okręt zostanie przekazany Agencji Mienia Wojskowego. 

Okręt podwodny ORP Kondor wybudowany został w niemieckiej stoczni Nordseewerke w 1964 roku. W skład polskich sił morskich, po przejęciu od Królewskiej Marynarki Wojennej Norwegii, wszedł 20 października 2004 roku. Tego dnia w bazie Marynarki Wojennej Norwegii w Bergen po raz pierwszy na okręcie podwodnym o numerze burtowym 297 podniesiono biało-czerwoną banderę. Chrzest okrętu odbył się 27 listopada 2004 roku w Porcie Wojennym Gdynia, a matką chrzestna jednostki została prof. dr hab. Danuta Hübner. 

Okręt podwodny ORP Kondor, w okresie od 10 października 2008 do 31 marca 2009 roku, w ramach PKW Kondor, uczestniczył w natowskiej operacji antyterrorystycznej Active Endeavour na Morzu Śródziemnym. Działalność okrętu polegała na prowadzeniu podwodnego dozoru akwenów i skrytym rozpoznaniu, a także na identyfikacji jednostek nawodnych. Ponadto jednostka uczestniczyła w międzynarodowych ćwiczeniach Loyal Mariner, Brilant Mariner oraz czterokrotnie w ćwiczeniach Baltops, a także w manewrach Sił Odpowiedzi NATO. W 2005 roku reprezentował biało-czerwoną banderę w obchodach 60. rocznicy zwycięstwa w Bitwie o Atlantyk.

Okręty typu Kobben, w latach świetności były jednym z najlepszych środków do rozpoznania sytuacji w rejonie działań wojennych. Sama obecność jednostek tego typu w rejonie prowadzenia operacji wymusza zaangażowanie wielokrotnie większych sił przeciwnika. Jednostki te są trudno wykrywalne i posiadają możliwość przenoszenia różnego typu uzbrojenia. Mogą być skutecznie wykorzystane w operacjach pokojowych (blokady morskie, wymuszanie pokoju i kontrola żeglugi), w operacjach ochrony szlaków komunikacji morskiej oraz działaniach sił specjalnych. Okręty typu „Kobben” są przystosowane do działania we wszystkich rejonach świata. Wyposażone są w systemy dowodzenia i łączności NATO oraz systemy kierowania ogniem. Pełną, kompleksową modernizację do najnowszych standardów światowych okręty przeszły w latach 1990 – 1992.

Dane taktyczno-techniczne: 

długość: 47,2 metra;
szerokość: 4,9 metra;
wyporność nawodna: 520 ton;
wyporność podwodna: 572 tony;
prędkość nawodna: 12 węzłów;
prędkość podwodna: 18 węzłów;
zanurzenie maksymalne: 200 metrów;
napęd: 2 silniki wysokoprężne oraz silnik elektryczny napędzające 1 śrubę.

Uzbrojenie: 

8 dziobowych wyrzutni torpedowych 533 mm.

Okrętem dowodzili:

kmdr ppor. Tomasz Krasoń;
kmdr ppor. Leszek Dziadek;
kmdr ppor. Piotr Pawłowski;
kmdr ppor. Robert Rachwał;
kmdr ppor. Krzysztof Snarski;
kmdr ppor. Marek Walder (cz.p.o.).

rel (3. Flotylla Okrętów)

Komentarze   

+3 Nowoczesne
Duża część z 15 okrętów tego typu została wycofana lub zmieniła właściciela na przełomie lat 80/90. Pierwszy okręt wycofano w 1980 lub 1982(wejście do służby 1964). Pytanie do artykułu, może ktoś mi to wyjaśni. Do jakich najnowszych światowych standardów zmodyfikowano okręty w latach 1990-1992? To jest prawie 30 lat temu, w okresie gdy część tych okrętów zezłomowano?
18 grudzień 2017 : 20:38 Kobuz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Modernizacja
Wydłużono kadłub o 1,5m, wstawiono nową stację hydro wraz z anteną, wymiono systemy łączności, zmieniono wyposażenie nawigacyjne, dodano, jak to można dzisiaj nazwać, system zarządzania walką (CMS).
19 grudzień 2017 : 19:56 Podwodnik Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Pływające muzeum
do Nowoczesne oczywiście nie zmodernizowano ich do żadnego rozsądnego standardu jedyne co zrobiono to oskrobano z rdzy pomalowano i wstawiono trochę elektroniki zamiast odbiorników lampowych, w momencie przekazania naszej marynarce były nie zdolne do jakiejkolwiek modernizacji bo budowano je w latach 60- tych kiedy nie stosowano jeszcze "modułowości" na okrętach a tym bardziej podwodnych. Nasi nie mieli żadnego pola manewru i jedyne co zrobili to je porządnie wypiaskowali co niestety pogorszyło ich możliwości do zanurzania- pocieniono zbyt mocno blachy kadłuba. Smutny upadek naszej marynarki staje się faktem przykre że tego dożyłem.
19 grudzień 2017 : 14:13 Ciapuła Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 "Znafcy tematu"
Zawsze z prawdziwą przyjemnością czytam wypowiedzi znawców w temacie. Okręt był kilkakrotnie piaskowany i zawsze potem schodził do dopuszczalną maksymalną głębokość, czy to na Bałtyku czy też na Morzu Śródziemnym lub w cieśninach i nie było problemów. Ty na pewno byłeś w środku i dzielnie śledziłem wskazania głębokościomierza. ORP Kondor był szczęśliwym okrętem i omijały go poważne problemy techniczne. Z tą modernizacją zapomniałeś dodać, że je przedłużono, no ale jako znawca tematu doskonale o tym wiesz.
19 grudzień 2017 : 19:51 Podwodnik Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś