Stocznie, Statki

Polski masowiec Ornak, w trudnych warunkach pogodowych - przy silnym wietrze, wszedł na mieliznę u wyrzeży Stanów Zjednoczonych, w zatoce Chesapeake Bay, w nocy z wtorku na środę. 

Kotwice nie utrzymały niezaładowanego, wynurzonego statku, na którego burty działała duża siła naporu wiatru spychającego go w kierunku plaży. Kotwice wlokło także około 10 innych statków w okolicy. Tej samej nocy w tym samym rejonie doszło do kolizji dwóch statków.

Do polskiego masowca miały być sprowadzone holowniki, które pomogą mu zejść z mielizny podczas przypływu (wysokiego stanu wody). Utrzymujące się trudne warunki pogodowe mogą jednak utrudnić lub opóźnić tę operację.

Ornak, to zbudowany w 2010 roku masowiec PŻM o długości niemal 229 m i nośności 79 677 ton.

Media4Sea

 

 
+27 ssss
dobrze, że w nawiasie zostało wyjaśnione co to przypływ bo zapewne na PM nikt by nie zgadł :D
16 kwiecień 2014 : 16:20 Guest | Zgłoś
+17 porazka
jesli kotwice nie trzymaly i statek dryfowal to czemu nie bylo maszyny w pogotowiu zeby podniesc kotwice i sie przemiscic albo wyjsc na bezpieczne wody
16 kwiecień 2014 : 16:57 Guest | Zgłoś
+9 @marinero
wiesz czemu? bo kotwicą zarządza pokład, a dokladniej bosman. po drugie to kapitan mówi kiedy ma być maszyna uruchomionania, a nie odwrotnie, więc skoro nie było zadnego manewru to znaczy ze kapitan takiego polecenia nie wydal.
16 kwiecień 2014 : 17:48 Guest | Zgłoś
-1 neversink
marinero-dałes popis wypowiedzia,gdzie to wyczytałes?
16 kwiecień 2014 : 18:01 Guest | Zgłoś
+9 Zelazko
Cytuję crank:
wiesz czemu? bo kotwicą zarządza pokład, a dokladniej bosman. po drugie to kapitan mówi kiedy ma być maszyna uruchomionania, a nie odwrotnie, więc skoro nie było zadnego manewru to znaczy ze kapitan takiego polecenia nie wydal.

Pierwsze slysze, ze bosman zarzadza kotwica...na wszystkich statkach na ktorych bylem , to robota C/Off albo w ostatecznosci 1 off lub 2 off. Zaden myslacy stary nie wysle tylko bosmana do rzucania lub podnoszenia zelazka. w normalnych firmach, gdy zelazko ciagnie, to albo maszyna jest na standby, albo jest w ruchu, albo podnosi sie zelazko i wychodzi z kotwicowiska. Latwo sie tu pisze, a jak bylo to sie okaze.
16 kwiecień 2014 : 18:24 Guest | Zgłoś
-4 bosman
a ty to pewnie zęzchłap co
17 kwiecień 2014 : 10:33 motorman | Zgłoś
+16 kapitan ż.w.
z tego co widze na marine traffic to byly przeprowadzane rozne manewry az w pewnym momencie widac jakby sie zatrzymali i koniec manewrowania tylko paraboliczny dryf w strone plaży, podejrzewam black out lub problemy z maszyna sterowa, gdyz nie wierze w to iz PZMowscy kapitanowie w taka pogode nie trzymali maszyny w natychmiastowym pogotowiu.
16 kwiecień 2014 : 19:38 Guest | Zgłoś
+4 nawigator
Poziom wypowiedzi cranka albo grzesia czy c/off nie jest zarowno 1 off? Za kotwice i wybieranie ponosi odpowiedzialnos stary mieli chlopaki pecha
16 kwiecień 2014 : 21:22 gosc | Zgłoś
+2 Zelazko-Grzes
Odpowiadam Nawigatorowi, nie obrazaj kolego, bo u mnie w firmie i na statkach plywa C/Off, 1/Off, 2/Off, 3/Off . C/Off jest bez wacht-odpowiada przed wszystkim za cargo, wiec zanim napiszesz, sprawdz !!!
17 kwiecień 2014 : 19:09 Grzes | Zgłoś
+3 Inspekcje
No to teraz flaga, klasyfikator i smutni panowie z PSC odwiedzą Kapitana. A do ISM powstanie aktualizacja procedury dla postoju na kotwicy w trudnych warunkach pogodowych. Gryzipiórki zza biurek będą się wykazywać a takie sytuacje i tak będą miały miejsce.
17 kwiecień 2014 : 06:23 Mumio | Zgłoś
+3 a
jak na kotwicowisku spodziewne sa trudne warunki pogodowe to sie wychodzi w morze i sztormuje obowiazkowo takimi statkami jak samochodowce lub kontenerowce gdyz przy silnym wietrze kotwica nie utrzyma takiej jednostki. Mosowkami mozna probowac zaleznie od prognozy pogody jak kotwicowisko jest osloniete itp. Albo prognozy byly zle albo chlopaki zaryzykowli i sie nie udalo.
17 kwiecień 2014 : 06:24 k | Zgłoś
+2 polecam gcaptain.com, tam jest wiecej wiadomosci
[link usunięty]
17 kwiecień 2014 : 08:10 cztery paski | Zgłoś
-2 Wyjaśnijcie blondynce...
Hmm... Ja się nie znam (jestem tylko dziewczynką), ale...
Chyba wachtowy na mostku widzi, że ciągnie żelazko? I co? Nie zareagował? Starego nie obudził? Maszyny nie uruchomili? Abstra*****ąc od stand-by'u, jeśli warunki pogodowe były do bani...
Na AIS widać, że tylko ich zmiotło prawie na plażę. OK, na pusto - być może mieli gorzej...
Poprzedniego kursu nie widzę, ale, wspomniane przez kogoś powyżej, ruchy mogły być chyba rzucaniem żelazka... Czy może już dłużej tam stali?
Bo potencjalny black-out do kompletu, to już chyba za duży pech na 1 raz...
Ale i tak proszę o podpowiedź jak do tego doszło, bo jestem tylko panią z biura... ;)
Jakąś większą imprezę sobie urządzili w oczekiwaniu na wejście po ładunek?
17 kwiecień 2014 : 13:44 Ciocia Żabcia | Zgłoś
+9 Ciociu chyba coś ci się popier........
Imprezę na mostu na wodach USA ta już to widzę w dzisiejszych czasach nie ma już miejsca na takie akcję bo te kilka piw może cię kosztować zakaz wykonywania zawodu do końca życia. Jak to się mogło stać ?? ODPOWIADAM: Normalnie!!! jak ktoś pływał to wie że wejście na mieliznę nie jest takie rzadkie. Wielcy specjaliści tu się widzę wypowiadają co widzieli może jak świnia niebo. Wszystkie statki przy tej pogodzie co tam była znosiło do tego dwie jednostki się zderzyły. Kotwicowisko było zapchane statkami i na pewno stary zwlekał z podniesieniem kotwicy myśląc że będzie ok ale niestety się przeliczyli, dla cioci co jest tylko prostą kobitą z biura wyjaśniam że manewrowanie przy takiej pogodzie pomiędzy statkami na kotwicy nie jest naprawdę łatwe bo trzeba aby statek utrzymywał kurs należy go dość mocno rozpędzić co przy kolizji daję duże straty :).
17 kwiecień 2014 : 16:39 Eldoka | Zgłoś
+2 aa
Jeszcze jeden prawdopodobny scenariusz jest taki, że może wpadli na genialny pomysł robienia układu na silniku, podczas postoju.
17 kwiecień 2014 : 16:20 UM | Zgłoś

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 4.4211 4.5105
EUR 4.6616 4.7558
CHF 4.6132 4.7064
GBP 5.4337 5.5435

Newsletter