Rybołówstwo

Grzegorz Hałubek, wcześniej Szef Związku Rybaków Polskich został nowym wiceministrem do spraw rybołówstwa w Ministerstwie Gospodarki Morskiej. Nominację Hałubka przedstawił osobiście nowy minister Gospodarki Morskiej Marek Gróbarczyk podczas spotkania ze środowiskiem rybackim, które odbyło się w poniedziałek w Ustce.

- Powiedziano mi - przez dziesięć lat walczyłeś o sprawy rybaków to teraz masz okazję się wykazać - mówi Hałubek - Przyznam się, że już od kilkunastu dni prowadzono ze mną rozmowy. Na początku nie chciałem się zgodzić, w końcu uległem. Na pewno nie zmienię swoich poglądów.

Nasze informacje potwierdza również Krzysztof Gogol, rzecznik prasowy ministra Gospodarki Morkiej.

- Mogę potwierdzić, że pan Hałubek jest nowym wiceministrem do spraw rybołówstwa i jednocześnie dyrektorem departamentu rybołówstwa działającego w ministerstwie - mówi rzecznik

Hubert Bierndgarski

Komentarze

+1 O BOŻE CZEMU MNIE POKARAŁEŚ ...
O BOŻE CZEMU MNIE POKARAŁEŚ I ROZUM ZABRAŁEŚ
28 sierpień 2007 : 08:52 Guest | Zgłoś
+1 Wybory
Już raz G.H. i rybacy pomogli PiS wygrac wybory ale z obietnic jakie PiS dawał nic nie wyszło. I ponownie chce sie wykorzystać G.H. i jego fanów do tej "roboty" bo przecież nic dla rybaków nowego nie załatwia a jedynie pogrążą
polskie rybołówstwo. Nie można działać
na forum miedzynarodowym jak Kargul na miedzy. Obym nie miał racji!!!!!
Boże chroń polskich rybaków przed Kargulami.
28 sierpień 2007 : 09:08 Pawlak | Zgłoś
0 holubek
szybko dawaj kase i ton z pisem
28 sierpień 2007 : 11:28 maxx | Zgłoś
+1 re: Wybory
Boże chroń polskich rybaków przed Pawlakami.
28 sierpień 2007 : 13:41 Antoni | Zgłoś
0 re: Wybory
NIECH KAŻDY ROBI TO NA CZYM SIĘ ZNA,RYBACY ŁOWIENIEM RYB A POLITYCY POLITYKĄ MIĘDZYNARODOWĄ. I BĘDZIE WSZYSTKO DOBRZE.
28 sierpień 2007 : 14:07 starszy rybak | Zgłoś
+1 Koniec
I to jest dopiero prawdziwy koniec polskiego rybołówstwa na Bałtyku.
Nic tu nie dadzą ograniczenia UE czy inwazja żebropława Mnemiopsis leidyi (który wykończył rybołówstwo w Morzy Czarnym) - Polacy sami, rękami swych "obrońców" wykończą je wcześniej niż UE i Natura.
28 sierpień 2007 : 14:16 A. | Zgłoś
0 a my w Dep. Rybołowstwa nazywamy nowego pana
v-ce ministra pan Dyzma. hahahahaha
28 sierpień 2007 : 17:26 z Departamentu | Zgłoś
0 re: a my w Dep. Rybołowstwa nazywamy nowego pana
Nieprawda!Twój glos na forum nie pochodzi z departamentu
28 sierpień 2007 : 17:59 Z departamentu | Zgłoś
0 Wbrew pesymistą może być dobrze ...
Wbrew pesymistą może być dobrze .Należy dać szanse wykazania się nowemu ministrowi . Nie wierzę , że Grzesiek chce żle dla naszego rybołówstwa .
28 sierpień 2007 : 20:22 optymista | Zgłoś
0 może to nie takie głupie..
w sumie to dobry sposób na pozbycie się oszołoma, sam się wykończy..
28 sierpień 2007 : 21:10 Andrzej | Zgłoś
0 Nowy minister..
Ileż jadu i pomyj wylewają na człowieka, który chce im uratować tyłki, niewdzięcznicy. Życzą porażki nowemu ministrowi , która będzie porażką nas wszystkich. Ale te głupoty najpewniej wypisują obecni i byli działacze rybaccy, niespełnieni w działaniu bez sukcesów, zazdrośni o awans Pana Grzegorza, będą szydzić i lżyć, zamiast dyskutować na argumenty wytaczając kontrargumenty. Ale, żeby dyskutować to trzeba mieć wiedzę i potrafić jeszcze coś zrobić dla innych nie tylko dla siebie.
28 sierpień 2007 : 21:49 Gdy | Zgłoś
0 re: O BOŻE CZEMU MNIE POKARAŁEŚ ...
NIGDY GO NIE MIAŁEŚ, PAN BÓG ZAPOMNIAŁ TOBIE GO DAĆ, TAK BYŁO ZAWSZE...
28 sierpień 2007 : 21:52 Rysiek | Zgłoś
0 Cytat z Hałubka….
- Wszyscy polscy rybacy łowią więcej, niż im pozwalają limity połowowe narzucone przez Komisję Europejską, bo gdyby się do nich stosowali, umarliby z głodu - mówi Grzegorz Hałubek,
- Polski rybak, wypływając w morze, bierze na pokład tzw. dziennik połowów. Po powrocie do portu musi od razu wpisać do niego, ile dorsza złowił.

- Wszyscy oszukują - mówi Hałubek. - Pod pokładem mają przykładowo trzy tony ryby, ale do dziennika wpisują tylko jedną. Na brzegu czeka już odbiorca z dostawczym samochodem. Ładują cały towar, wypisują fakturę, normalnie na trzy tony, a szyper dostaje pieniądze do ręki - ok. 5,5 tys. zł za tonę.

- Dziennik połowów to zasłona dymna na wypadek, gdyby w porcie czekał inspektor straży rybackiej. Tyle że nie czeka.

- Nikt się do limitów nie stosuje, więc kontrolerzy też to sobie już odpuścili - mówi Hałubek. - Jeszcze kilka lat temu kontrolowali te limity. Szły łapówki. Teraz już tego nie ma, bo wszystkich polskich rybaków musieliby postawić przed sądem, a żadna władza nie chce mieć na głowie takiego problemu.
- Handel dorszem to ogromny biznes, według nieoficjalnych szacunków Stowarzyszenia Przetwórców Ryb wart miliard złotych rocznie. W ministerstwie rolnictwa zarejestrowanych jest około 500 firm, które zajmują się odbieraniem ryb od rybaków prosto z kutra i dostarczaniem ich do przetwórni. Około 80 proc. dorszy, które wożą, złowiono nielegalnie.

- Ryba nie ma wypisane na czole, czy pochodzi z limitu, czy nie, ale faktycznie jest to zbiorowe oszustwo - przyznaje Jerzy Safader, prezes Stowarzyszenia Przetwórców Ryb, jednocześnie właściciel przetwórni. - Limity połowowe to lipa. Wszyscy się nawzajem oszukujemy i zarazem ośmieszamy…..
28 sierpień 2007 : 21:55 wlodek | Zgłoś
0 niemożliwe
to jest prowokacja
28 sierpień 2007 : 22:23 felek | Zgłoś
0 re: Cytat z Hałubka….
W tym samym artykule panie Włodku czytamy również między innymi - Komisja Europejska doskonale zdaje sobie sprawe,ze kwoty dorsza są przelawiane na dużą skalę- mówi Zbigniew Karnicki, wicedyrektor Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni-Komisja nie ma jednak instrumentow, aby zmusić państwa nadbałtyckie do ścisłegokontrolowania połowów limitowanych. Zglosiliśmy pomysł na rozwiązanieproblemu znacznie zwiększyć limity połowowe na dorsza, a jednocześnie wydłużyć okresy ochronne. Rybacy będą mogli legalnie lowić więcej, a jednocześnie stado będzie lepiej chronione, bo będą rzadziej wypływać w morze.(Maciej Sandecki, gazeta.pl 04.05.2006)
28 sierpień 2007 : 22:36 ST.RYBAK | Zgłoś
0 Do pana Włodka
W tym samym artykule panie Włodku czytamy również między innymi - Komisja Europejska doskonale zdaje sobie sprawe,że kwoty dorsza są przelawiane na dużą skalę- mówi Zbigniew Karnicki, wicedyrektor Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni - Komisja nie ma jednak instrumentów, aby zmusić państwa nadbałtyckie do ścisłego kontrolowania połowów limitowanych. Zglosiliśmy pomysł na rozwiązanie problemu znacznie zwiększyć limity połowowe na dorsza, a jednocześnie wydłużyć okresy ochronne. Rybacy będą mogli legalnie łowić więcej, a jednocześnie stado będzie lepiej chronione, bo będą rzadziej wypływać w morze.(Maciej Sandecki,
28 sierpień 2007 : 22:39 S.RYBAK | Zgłoś
0 Demagogia Włodka !
Panie Włodku pisząc na stronie portalu nieprawdę bzdury ,ośmiesza się pan .Nigdy p. Hałubek nie mówił że Polscy rybacy przeławiają trzykrotnie limity .Jest to wyrwany kontekst - fragment wypowiedzi z oceny połowów na Bałtyku .Znaną powszechnie prawdą jest podawana wielkość produkcji i przetworów z dorsza z krajów skandynawskich np. Szwecji 150-170 tyś ton.i innych państw U.E.Faktem niepodważalnym były kwoty wyładunków dorsza skandynawskich jednostek w naszych portach .Argumentów na efektywność połowową jednostek skandynawskich do polskich jest zbyt wiele by otym pisać .Moc maszyn 1500 KM .Włoki stereo lub jak mówią DUO .W roku bierzącym na naszych łowiskach (na Kuli , salamandrach ,katandze )można było spotkać 30 i więcej takich super statków łowiących DORSZA .Nie wiem czy tylko pan nie zna tych faktów lub udaje że dorsza łowią tylko Polacy .Ma pan prawo p.Hałubka nie lubić ale pisząc tekst o kimś należałoby przyzwoicie pisać prawdę , fakty .Hipokryzje i manipulacje zostawmy tym którzy lubią i uwielbiają żyć w kłamstwie i obłudzie
28 sierpień 2007 : 22:44 Łowiący | Zgłoś
0 re: Do pana Włodka
Cytat z wypowiedzią pana Zbigniewa Karnickiego pochodzi z artykułu Macieja Sandeckiego,gazeta.pl z dn.04.05.2006r. pod tytułem "Wielkie dorszowe oszustwo"
29 sierpień 2007 : 04:00 ST.RYBAK | Zgłoś
0 re: Demagogia Włodka !
Oczywiście, że P.Hałubek nie mówił, że przeławiamy trzykrotnie. Najpierw paplał o siedmiokrotnym przeławianiu a później zjechał do pięciokrotnego przeławiania. Także masz Pan rację, nigdy nie mówił o trzykrotnym przeławianiu przez polskich rybaków limitów połowowych. Wszędzie o tym fakcie wspominał, posiłkując się swoimi wyliczeniami, które woził na RAC i do Unii. Mało tego, to czepia się Szwedów, Duńczyków czy Niemców. Mało mamy problemów? I tak przez te jego paplania wszyscy są na nas wściekli. Z sąsiadami mamy na pieńku, czy właśnie o to chodzi? Jeżeli chcemy pogrążyć siebie, to proszę bardzo, ale czemu jeszcze babrać innym życie. W celu prawidłowych oszacowań zasobów ryb w Bałtyku winniśmy podjąć inne kroki, a nie pieprzenie o przeławianiu. Proszę szeroko otworzyć oczy, bo może być za późno. Dojdzie do tego, że my, chcąc dokopać innym, sami się pogrążymy. Już idziemy na dno, ale są gorsze wizje – całkowity zakaz połowów np. na 5 lat, olbrzymia kara dla Polski za nieprzestrzeganie unijnych rozporządzeń. Trzeba walczyć o swoje, ale rozważnie.
29 sierpień 2007 : 08:57 dobra rada | Zgłoś
0 Kto ma pomysł ? D.rada
Panie Dobra Rada Być może ma pan racje w propagowaniu i powielaniu czarnych scenariuszy dla naszego rybołówstwa przez ludzi układu .Nic nowego pan nie napisał .Straszenie zamknięciem Bałtyku pojawia się jak bumerang zawsze przy próbach reformy-naprawy systemu zarządzania rybołówstwem .Temat w prowadzenia całkowitego zakazu połowów na Bałtyku znany jest od 7 lat .Uważam pana za osobę inteligientną i wie pan że za dwa lata bez z reformowania systemu podawania rzetelnych danych o połowach dorsza przez wszystkich do K.E doprowadzi nasze rybołowstwo do likwidacji .Przy dziennikach elektronicznych łowić będziemy przy tych limitach 1 góra dwa miesiące w roku .Może ma pan dobrą radę jak z tego Rubikonu wyjść cało ? Organizacje sztaby przetrenowały już różne warianty , pomysły funkcjonowania rybołówsta .Zaden z nich nie dał pozytywnych efektów rozwiązań dla branży rybołówstwa polskiego .Nowej władzy trzeba dać szanse niech walczą .Konformistyczne (na kolanach )zachowania przedstawicieli władz w obec Brukseli Także nie dawało korzystnych dla nas rozwiązań .Prawdziwe dane dowody uczciwe mocne argumenty w sporach ,sądach ,arbitrażach decydująco w pływaja na werdykt .Pozdrawiam
29 sierpień 2007 : 12:44 Dobrze łowiący | Zgłoś
0 re: Nowy minister..
mądre słowa
29 sierpień 2007 : 16:03 Guest | Zgłoś
0 Hałubek
Wiedzę trzeba posiadać teoretyczną i praktyczną by pełnić funkcję wice ministra.Czyli dokładnie to czego nie posiada szanowny pan Hałubek.


Polskim rybakom jest potrzebny człowiek posiadający dar przekonywania unijnych komisarzy do odstąpienia od zakazu połowu dorszy dla Polski na Bałtyku Wschodnim.Na pewno nie jest nam potrzebny chłopek rostropek dzięki któremu został wprowadzony zakaz.To stanowisko jest tylko i wyłącznie zagrywką polityczną.Zacznijcie w końcu zatrudniać ludzi kompetentnych i fachowców a nie krzykaczy.(Lepper klon).Pan Hałubek reprezentował jedną z najmniejszych organizacji,liczącą raptem około 15 kutrów.Czy naprawdę w naszym kraju jest aż tak żle i nie ma już mądrych ludzi.
29 sierpień 2007 : 21:52 RYBAK | Zgłoś
0 dlaczego z forum USUNIĘTO
komentarze z dzisiejszego dnia??!!!!
29 sierpień 2007 : 23:08 rybak_r | Zgłoś
0 racja
trzymam kciuki Panie Holubek
29 sierpień 2007 : 23:35 Guest | Zgłoś
0 re: a my w Dep. Rybołowstwa nazywamy nowego pana
a 2 OSTATNICH TO NIBY KIM BYLI??
29 sierpień 2007 : 23:36 Guest | Zgłoś
0 Bezpolityki
Sprawa rybaków polskich jest w istocie swojej problemem gospodarczym, oprócz innych kwestii.Zatem bardzo pozytywne jest podejście wszystkich stron niezależnie od partyjnych umocowań. Im szybciej problemy narastające tej dziedziny gospodarki unormują się tym szybciej problem tego sektora zniknie z łam prasy.Pozwoli to na normalne funkcjonowanie jednostek rybackich.Dla niezachwiania ekonomicznych podstaw funkcjonowania rybołówstwa, dla uniknięcia odpływu kadr, bardzo ważne jest szybkie przydzielenie takich limitów, które nie wymuszą ich przekraczania. przy dotychczasowych ograniczenich dni połowowych ich regulacji (konsultacja ze środowiskiem)zasoby nie powinny ulec degradacji.OGRANICZENIE POŁOWÓW PASZOWYCH ZWIĘKSZY ZASOBY POKARMOWE DLA DORSZY!
30 sierpień 2007 : 17:38 ST.RYBAK | Zgłoś
0 Do .P .St .Ryb.
Panie st.rybaku posiadasz pan mądrość - wiedzę o rybołówstwie bałtyckim nie mniejszą od uczonych z tytułami .Podobne oceny zasobów w relacji dorsza do szprota słyszałem niejednokrotnie od szyprów ze stażem pływania 30 , 40 lat .Dobrze byłoby aby szacowne grono naukowców z Gdańska , Gdyni lub Szczecina dokonało statystycznej analizy połowów dorsza i szproty w latach 70 -tych ,80-tych 90-tych.Wyniki badań dadzą większą wiedzę decydentom od zarządzania gospodarką połowową na morzu Bałtyckim .W spomnianych latach dorsz poławiany różnymi technikami i trał , tuki do przetwórni , do baz Zw.Radz., Hiszpani i innych państw .Dorsza złowić mógł każdy kto tylko miał mocny worek .Ryba -dorsz występowała na wszystkich łowiskach bez okresu ochronnego .Szprot poławiany głownie na konsumpcje ale za to dwa ładunki na dobę . W owych latach nikt na Bałtyku nie prowadził tak ekspansywnych połowów szproty .Może wśród piszących na stronie są osoby posiadające wiedzę o sumach kwot złowionych ryb dorsza do szproty w owych latach .Proszę niech się podzielą wiedzą pozdrawiam
30 sierpień 2007 : 18:56 ryb z ost. | Zgłoś
0 Psy szczekają !
Panie rybaku kto według pana nadaje się na ministra czy vice .Może ci panowie ochoczo podpisujący projekty zakazanych dni połowów bez rekompensat ? Macie pełen zestaw talentów .Proszę łaskawie podzielić się ich sukcesami .Co dobrego zrobili dla polskiego rybołówstwa ? oczywiście poza kasacją bo przecież niektórzy z nich uważają to za własne Waterloo .Ludzie mają was dość zobaczcie ilu wam płaci składki ? Pan Hałubek nigdy nie walczył , występował przeciw jakiemukolwiek związkowi ,organizacji przestańcie go kąsać .Walczy dla dobra wszystkich Polskich Rybaków pozdrawiam
30 sierpień 2007 : 20:04 niepłacący składek | Zgłoś
0 Z jakiego Departamentu ?
Pan z departametu może pisać prawdę .Ułatwił by pan zagadkę czy był to 4 ,5 ,6 ...Ubecja miała też oprócz numerów konspiracyjne nazwy ,kryptonimy .Rybakami obok S.B. zajmowały się we wspołpracy G .P K .i wywiadu wojskowego różne służby różnych departamentów Proszę napisz pan jaki to był departament
31 sierpień 2007 : 21:46 stary rybak | Zgłoś
0 Jak się nazywa nowy minister
Jak właściwie pisze się nazwisko Pana Hołubka ? W tekstach pojawiają się różne wersje:Holubek, Hałubek, Chałubek itp., Która jest właściwa?
01 wrzesień 2007 : 13:29 bar | Zgłoś
0 re: Jak się nazywa nowy minister
Chałturek :D
01 wrzesień 2007 : 23:54 de | Zgłoś
0 jak nie teraz to już nigdy
jesli elektryk mógł zostać prezydentem to czego chcecie od Hołubka przecież jest tylko wice ministrem a ma niebywałą zaletę(nie spotykaną do tej pory) jest z naszego środowiska i zna nasze problemy. Wstyd mi za te wszystkie negatywne opinie ponieważ nieznam innego zwierzęcia które sr-ło by we własne gniazdo. Zamiast pozdrowień i wsparcia w działaniu wyczuwam wrogość i zawiść PANOWIE RYBACY powinniście Bogu dziękować że po tylu latach walki z wiatrakami jeszcze komuś się chce was reprezentować !!!
02 wrzesień 2007 : 21:53 Dorsz | Zgłoś
0 re: jak nie teraz to już nigdy
Porównanie zupełnie gówniane - Wałęsa miał niepełne podstawowe, Grzesio skończył AR-T w Olsztynie, Wydział Ochrony Wód i Rybactwa Śródlądowego i ma tytuł mgr inż.
30 wrzesień 2007 : 13:44 Napoleon | Zgłoś
0 Link do artykułu 25 wrzesień 2007 : 13:09 Link do artykułu | Zgłoś

Comments are now closed for this entry

Źródło: