Żegluga
Góral z urodzenia, gdynianin z wyboru. Przede wszystkim jednak kapitan "Daru Młodzieży", na którym dokonywał żeglarskich cudów, od piątku ma w Gdyni pamiątkową tablicę.

Tablica upamiętniająca Leszka Wiktorowicza znajduje się na Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni przy al. Jana Pawła II zobacz na mapie Gdyni - przy kei "Daru Młodzieży", którego przez niemal 25 lat był komendantem. Ceremoenia jej odsłonięcia o godz. 14.

Kapitan żeglugi wielkiej Leszek Wiktorowicz zaczął przygodę z morzem na "Darze Pomorza", gdzie najpierw pływał jako kandydat, a później instruktor. Po ukończeniu studiów został oficerem, jednocześnie pływając na statkach Polskiej Żeglugi Morskiej. W 1978 roku po raz pierwszy objął dowództwo na tankowcu "Siarkopol".

Zasłynął jednak jako wieloletni komendant "Daru Młodzieży", który potrafił z białej fregaty wycisnąć dosłownie wszystko. Nic w tym z resztą dziwnego - podczas jej budowy na początku lat 80. nadzorował w Stoczni Gdańskiej prace związane z omasztowaniem, otaklowaniem, ożaglowaniem oraz wyposażeniem nawigacyjnym.

W środowisku żeglarskim zyskał wielką atencję za najbardziej spektakularny rejs fregaty w dziejach polskiej floty - wyprawę dookoła świata, po wodach Oceanu Południowego, wokół trzech przylądków: Dobrej Nadziei, australijskiego Leeuwin i Horn.

Jeszcze bardziej widowiskowe było przepłynięcie pod pełnymi żaglami pod mostem u wejścia do Sydney w Australii.

Leszek Wiktorowicz zmarł w 2010 roku, jest pochowany na Cmentarzu Witomińskim.
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter