Stocznie, Statki

Długo oczekiwany bezemisyjny i docelowo bezzałogowy kontenerowiec został przekazany armatorowi - Yara International przez norweską stocznię Vard.

Po przekazaniu do eksploatacji, statek ma zostać poddany testom załadunkowym, zanim wyruszy w podróż do portu i strefy testowej w Horten w celu dalszych przygotowań do eksploatacji w trybie autonomicznym. Początkowo będzie eksploatowany z małą załogą.

"Otrzymaliśmy zadanie zbudowania statku przygotowanego do autonomicznego działania, który Yara będzie dalej rozwijać we własnym zakresie (wraz z grupą Kongsberg - red.), aż do ostatecznego wprowadzenia do normalnej planowanej eksploatacji" - wyjaśnił przedstawiciel stoczni Vard.

Kadłub (w wysokim stopniu wyposażony - red.) został zbudowany przez rumuńską stocznię Vard Braila i początkowo planowany do wykończenia wyposażania i przekazania armatorowi przez stocznię Vard Brevik, jednak później - w związku z decyzją o zamknięciu zakładu w Brevik - przeniesiony do stoczni Vard Brattvaag.

W maju br. informowano o wstrzymaniu realizacji projektu ze względu na problemy wynikające z pandemii koronawirusa. Miało to miejsce po dostarczeniu kadłuba do stoczni norweskiej.
Zwodowany w lutym w stoczni Vard Braila kadłub Yara Birkeland, został przeholowany z Rumunii do Norwegii w maju br. przez holownik Amber II, należący do Polskiego Ratownictwa Okrętowego. W Brevik statek został wyposażony w różnorodne systemy sterowania i nawigacji i przeszedł testy oraz próby morskie przed dostawą armatorowi.

Na początku tego miesiąca Yara informowała, że budowa statku, łącznie z montażem baterii, systemów sterowania i nawigacji, została zakończona z jedynie niewielkim opóźnieniem w stosunku do planów. Jednak autonomiczna logistyka na lądzie okazała się być wyzwaniem dla projektu.

"Dla autonomicznej logistyki na lądzie, zespół projektowy nadal poszukuje uproszczonych rozwiązań" - przyznała Yara.

"Celem Yara jest ukończenie projektu i wprowadzenie bezemisyjnego statku do komercyjnej eksploatacji. Różne modele własnościowe lub partnerstwo będą rozważane jeśli chodzi o eksploatację i komercjalizację statku" - ujawnił armator.

Yara i grupa Kongsberg ogłosiły w 2017 planowany statek Yara Birkeland jako pierwszy w świecie, z napędem w pełni elektrycznym, bezemisyjny pojemnikowiec dowozowy.
Ma to być docelowo także w pełni autonomiczny statek.

W ramach partnerstwa, Kongsberg jest odpowiedzialny za opracowanie i dostawę wszystkich kluczowych rozwiązań technicznych dla Yara Birkeland, w tym czujników i integracji systemów wymaganych do pracy w trybie zdalnym i autonomicznym, a także systemów napędu elektrycznego, akumulatorów i sterowania napędem.

Yara Birkeland ma 80 metrów długości, 15 metrów szerokości i może pomieścić 120 standardowych 20-stopowych kontenerów (TEU). Statek jest przeznaczony do transportu produktów z zakładu produkcyjnego Yara w Porsgrunn do Brevik i Larvik w Norwegii, pomagając w przeniesieniu transportu z dróg na morze i tym samym zmniejszając hałas i pył, emisje NOx i CO2.

Statek będzie się poruszał w ograniczonym obszarze pływania, do 12 mil morskich od brzegów, pomiędzy trzema portami w południowej Norwegii. Pokonywać będzie dystanse: 7 Mm między Herøya i Brevik oraz 30 Mm między Herøya i Larvik.

Aby zapewnić bezpieczeństwo, zaplanowano trzy centra zdalnego sterowania i nadzoru o różnym profilu działania, które będą obsługiwać wszystkie aspekty eksploatacji. Ośrodki te będą zajmować się obsługą awaryjną i w nietypowych sytuacjach nawigacyjnych, monitorowaniem stanu, monitorowaniem operacyjnym, wspieraniem decyzji, nadzorem nad autonomicznym statkiem i jego otoczeniem oraz wszystkimi innymi aspektami bezpieczeństwa. W centrum operacyjnym w Herøya zostanie wdrożone połączenie z operacją logistyczną Yara.

PBS, rel (Yara)

Yara Birkeland - charakterystyka podstawowa:
długość całkowita - 79,50 m
długośc między pionami - 72,40 m
szerokość konstrukcyjna - 14,80 m
wysokość do pokładu ochronnego - 10,80 m
zanurzenie w stanie pełnego załadowania - 6,00 m
zanurzenie pod balastem - 3,00 m
prędklość eksploatacyjna - 6 węzłów
prędkość maksymalna - 13 węzłów
ładowność kontenerów - 120 TEU
nośność - 3200 t
system napędu głównego - elektryczny
pędniki - 2 × azymutalne
stery strumieniowe - 2 ×
bateria akumulatorów - 7÷9 MWh
czujniki i urządzenia nawigacyjne - radar, lidar, AIS, kamera, kamera na podczerwień
za- i rozładunek - odbywać się będzie automatycznie z użyciem elektrycznych dźwigów (suwnic) nabrzeżowych i innego terminalowego wyposażenia przeładunkowego
zbiorniki balastowe - brak; za balast stały służą baterie akumulatorów
system cumowniczy - automatyczny, statek będzie cumował i odcumowywał bez ingerencji człowieka.

 

Yara Birkeland
Yara Birkeland - holowanie ze stoczni Vard Braila
Yara Birkeland holowana przez holownik PRO Amber II
Yara Birkeland - wizualizacja
Yara Birkeland - wizualizacja
Yara Birkeland - centrum kontrolno-operacyjne
Yara Birkeland - trasa statku
Yara BirkelandYara Birkeland - holowanie ze stoczni Vard BrailaYara Birkeland holowana przez holownik PRO Amber IIYara Birkeland - wizualizacjaYara Birkeland - wizualizacjaYara Birkeland - centrum kontrolno-operacyjneYara Birkeland - trasa statku
+6 Kadłub a statek
"Kadłub (w wysokim stopniu wyposażony - red.) został zbudowany przez rumuńską stocznię Vard Braila". Jak kadłub zostanie zbudowany w Rumunii to.jest to wciąż tylko kadłub. Jak zostanie zbudowany w Polsce to portal zawsze pisze, że jest to CZĘŚCIOWO WYPOSAŻONY STATEK. Oczywiście z Polski wypłynie częściowo wyposażony statek ale już do Norwegii dopływa kadłub, wg wiadomości norweskich.
30 listopad 2020 : 06:38 Robert2 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Nowomowa
To jest tzw, NOWOMOWA BRANŻOWA :-) . Ucz się :-) , bo za 5 lat nic nie zrozumiesz z tekstu :-) .
30 listopad 2020 : 07:20 Postobserwator Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 Precyzja
Wiadomo, że statek, to jest jednostka w pełni wyposażona, przetestowana w morzu, posiadająca klasę do żeglugi i przekazana na gotowo armatorowi do eksploatacji. Jeżeli nie spełnia tych warunków, to jest to tylko goły, lub częściowo wyposażony kadłub. Jednak polskie firmy, które robią takie półprodukty, rozsyłają potem komunikaty do mediów, że oddały "częściowo wyposażony statek". Jak ktoś napisze co innego, to pewnie potem jest obraza majestatu i pretensje, więc dla świętego spokoju tak piszą, bo to lepiej brzmi.
30 listopad 2020 : 07:55 Engo Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-6 Wydmucha
Dlatego ma wejść w nowomowie (czyli tzw. Farmazonie) do obiegu jako określenie wydmuchy jaki "Statek z nowatorskim rodzimym napędem typu FredFlintstone" :-) .
30 listopad 2020 : 08:40 Postobserwator Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-3 Kadłub statku czy statek kadłubu wszystko jedno
Czy ktoś może mi powiedzieć o czym jest ten tekst: o kontenerowcu?, o statku? czy o kadłubie?

"Długo oczekiwany bezemisyjny i docelowo bezzałogowy kontenerowiec został przekazany armatorowi"

"Po przekazaniu do eksploatacji, statek ma zostać poddany testom załadunkowym"

"Kadłub (w wysokim stopniu wyposażony - red.) został zbudowany przez rumuńską stocznię Vard Braila"

A było to tak: In one of this year’s most eagerly anti*****ted ship deliveries, Norwegian shipbuilder Vard has handed over the zero emissions autonomous container vessel
30 listopad 2020 : 11:32 Pan Jan Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Czego Pan nie rozumie Panie Janie?
Rumuńska stocznia zbudowała kadłub (zamontowali mu parę systemów ogólnookrętowych, może nawet częściowo siłownię, silnik, agregaty, pędniki - jednak nie działające, bo kadłub przyholowali z Rumunii ). W co wyposażono go w Norwegii - przecież napisano, tu wszystko podłączyli, uruchomili, zrobili próby morskie i przekazali kontenerowiec - jednak póki co niezdolny do AUTONOMICZNEJ żeglugi - w której ma pływać bezzałogowo. Na razie będzie pływać normalnie, czyli z załogą i wozić towary, a Kongsberg będzie wyposażał go z systemy autonomiczne, co na pewno szybko się nie stanie.
30 listopad 2020 : 23:26 Pan Zenek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Norwegian shipbuilder Vard
przekazał zero emissions container vessel, ale jeszcze nie autonomous. Co jednak szkodzi napisać, zawsze to brzmi lepiej. Norweskie stocznie NIGDY nie wymieniają w komunikatach do norweskich i branżowych mediów podwykonawców, którzy budują im kadłuby (wszystko jedno - gołe, czy częściowo wyposażone), zwłaszcza jeżeli nie są z Norwegii. To polscy podwykonawcy o tym informują mówiąc, że zbudowali "częściowo wyposażony statek", bo uważają, że to dla nich sukces.
30 listopad 2020 : 23:37 Pan Zenek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Zawsze śmieszy
Jak zwykle murzyńską pracę wykonuje kto inny, by Norweg mógł sobie rękoma zazwyczaj imigrantów go dokończyć i powiedzieć, że tak oto Norwegia zbudowała kolejny nowoczesny statek. To nie Norwegia a pieniądze Norwegów go zbudowały.
30 listopad 2020 : 17:00 Marceli Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter