Stocznie, Statki

Jak informuje stocznia Remontowa Shipbuilding SA z grupy Remontowa Holding, 8 listopada br. rozpoczął się kolejny etap prób morskich statku Coey Viking, jednej z dwóch specjalistycznych, wielozadaniowych jednostek PSV, zamówionych przez firmę Borealis Maritime, współpracującą ze szwedzkim armatorem Viking Supply Ships AB.

Na obecnym etapie prób statku, sprawdzane jest między innymi działanie systemów - napędowego oraz Pozycjonowania Dynamicznego DP - jak również systemów do zwalczania pożarów Fi-Fi oraz do zwalczania rozlewów olejowych.

Wcześniej Coey Viking przeszedł pierwszy etap prób, obejmujący między innymi: testy prędkości, określanie charakterystyk manewrowych oraz zdawanie systemów statkowych (łódź ratownicza, urządzenie kotwiczne). 

Oba statki PSV przeznaczone są do obsługi morskiego przemysłu wydobywczego. Od października ubiegłego roku trwały na nich intensywne prace wyposażeniowe.

Coey Viking ma hybrydowy system napędowy składający się z dwóch pędników azymutalnych firmy Steertroop o mocy 2 x 2200 kW. Są one zasilane przez 4 silniki Wärtsilä (2 x 6L34DF o  mocy 2510 kWe każdy + 2 x 8L20DF o mocy 1350 kWe każdy), przystosowane do spalania zarówno LNG jak i lekkiego oleju napędowego. Paliwo gazowe w stanie ciekłym przechowywane jest w zainstalowanym na statku zbiorniku kriogenicznym o objętości 230 m3. Dodatkowo, statek wyposażony jest w system baterii elektrycznych o mocy projektowej 625 kWh.

W trakcie prób morskich, system pracy elektrowni statku jest sprawdzany we wszystkich możliwych konfiguracjach uwzględniając zasilanie paliwem konwencjonalnym jak i gazowym. Dodatkowo, system zasilania bateriami musi spełnić wymagania pełnej operacyjności wraz z jednym agregatem prądotwórczym. Podczas prób morskich określony zostanie funkcjonalny zakres działania statku na samej baterii.

System Pozycjonowania DP zgodnie z założeniami projektowymi musi zapewnić utrzymanie pozycji statku przy wietrze o prędkości 35 węzłów i fali dochodzącej do 4 m wysokości.  Komputerowy system zdalnego pozycjonowania firmy Kongsberg opiera się na dwóch pędnikach azymutalnych firmy Steerproop oraz trzech sterach strumieniowych firmy Brunvoll, z czego jeden jest w wersji opuszczanej.

Statek posiada dwa potężne hydromonitory do zwalczania pożarów na morzu o zasięgu projektowym 180 m. Coey Viking wyposażony został w elektroniczny system do identyfikacji rozlewów olejowych. Harmonogram prób obejmuje łącznie kilkadziesiąt pozycji, w których zaangażowanych jest  ponad 40 specjalistów zarówno z wydziałów stoczniowych jak i serwisów odpowiedzialnych za poszczególne systemy. Wszystkie próby i testy odbywają się pod okiem przedstawicieli towarzystwa klasyfikacyjnego DNVGL jak i armatora.

rel (Remontowa Shipbuilding)

Zdjęcia: Marcin Koszałka/PORTALMORSKI.PL

+1 Napęd hybrydowy
Pędniki azymutalne o mocy 2200 kW "są one zasilane przez 4 silniki Wärtsilä (2 x 6L34DF o mocy 2510 kWe każdy + 2 x 8L20DF o mocy 1350 kWe każdy), przystosowane do spalania zarówno LNG jak i lekkiego oleju napędowego."
Cos w tym opisie jest "nie halo". 4 silniki spalinowe wytwarzają moc elektryczną "kWe" dla dwóch pędników z zapotrzebowaniem na moc mechaniczną? W opisie "hybrydowego napędu" brakuje info o prądnicach napędzanych przez silniki Wartsila i silnikach elektrycznych napędzających pędniki azymutalne.
Chyba, że Ja głupi, to mnie oświećcie!
20 listopad 2020 : 09:51 adi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Taki skrot
Pewnie silniki Wartsili zasilają agregaty prądotwórcze które z kolei dostarczają energię do silników elektrycznych zasilających pędniki. Nie wiem czemu nie podali dostawców agregatów i silników elektrycznych do których odnoszą się podane wartości kWe. Może nie chcą podawać bo nigdzie w necie tego nie znalazłem.
23 listopad 2020 : 00:01 Eng Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Zarobek
Gratuluje załodze. Wykonała swoja robotę i statek odebrany. A czy projekt zarobił ? Czy można szczerze pogratulować Zarządowi, że on wykonał swoją robotę ? Czy nie okaże się że Ci ludzi pracowali za darmo i jeszcze dorzucili się do materiałów i urządzeń kupionych za granicą ? Do d... takie coś. Zaraz poleca do budżetu zlećcie Misia bo katastrofa. I zwalanie na koronowirusa, który z tym nie ma nic wspólnego. Prywaciarstwo za państwową kase. :-) . Janusze geszeftó to najgorsi pracownicy w swoich ukradzionych firmach. Jedyni którzy nie robią swojej roboty. Odpływali w chmury poklepywania i pucharów :-) . Myślą że wszystko FARMAZONEM przykryją :-) .
20 listopad 2020 : 12:40 Postobserwator Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter