Stocznie, Statki

Już wiadomo, jaka firma dostarczy silniki dla nowego promu, który powstaje dla hiszpańskiej firmy Baleària. Jednostka zostanie wyposażona w rozwiązania dostarczone przez fiński koncern Wärtsilä.

Supernowoczesny prom typu dual-fuel został zamówiony przez hiszpańskiego armatora na początku tego roku. Stopniowo ujawniane są kolejne szczegóły dotyczące inwestycji oraz ostatecznego kształtu jednostki. Wiadomo już, że jednostki napędowe będą pochodziły od firmy Wärtsilä - jednego z najbardziej doświadczonych graczy na rynku pod względem produkcji napędów do tego typu.

Fińskie przedsiębiorstwo dostarczy cztery silniki główne typu dual-fuel (będą mogły być zasilane zarówno ekologicznym paliwem LNG, jak i dieslem). Będą to jednostki 8-cylindrowe. Wärtsilä będzie też odpowiedzialna za dostawę silników pomocniczych.

Oprócz tego firma z Finlandii dostarczy też m.in. kompletny system do bunkrowania oraz zarządzania paliwem LNG (Wärtsilä LNGPac) i śruby napędowe z regulowanym skokiem.

Dzięki rozwiązaniom, na jakie zdecydowała się Baleària, emisja związków siarki, azotu czy cząstek stałych zostanie właściwie całkowicie wyeliminowana. O ok. 25 procent ograniczona zostanie zaś emisja CO2.

- Stopień rozwoju, jaki reprezentują te silniki, pozwala nam na wysoką efektywność i konkurencyjność pod względem naszego serwisu oferowanego zarówno pasażerom, jak i klientom frachtowym - powiedział Guillermo Alomar, który w firmie Baleària odpowiada za flotę.

Nowy statek dla Baleària powstaje w hiszpańskiej stoczni LaNaval. Po zakończeniu budowy będzie to jeden z największych promów na świecie. Statek o długości 232 metry i szerokości 30 metrów zabierze 1600 pasażerów, będzie również dysponował linią ładunkową o długości 3300 metrów. Wartość inwestycji związanych z budową nowej jednostki pochłonie ok. 187 milionów euro.

 

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter