Prawo, polityka

Zarząd Województwa Pomorskiego postanowił nie zaskarżać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie rozstrzygnięcia GDOŚ, utrzymującego w mocy decyzję środowiskową ws. przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Zarząd powoła jednak zespół, który "będzie się uważnie przyglądał realizowanej inwestycji".

Jak przekazało w komunikacie przekazanym w czwartek PAP biuro prasowe Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego, "stanowisko Zarządu jest podyktowane brakiem możliwości zaskarżenia decyzji skutkującego zatrzymaniem tej inwestycji".

Specjalnie uchwalone prawo uniemożliwia – niezależnie od argumentów - wstrzymanie rozpoczętej już budowy. Nawet najbardziej słuszne racje merytoryczne wobec tak sformułowanych przepisów pozostają bez znaczenia - wskazano.

Jak przekazało biuro prasowe Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego, Zarząd Województwa Pomorskiego nie pozostawia jednak bez komentarza treści decyzji GDOŚ.

Według ZWP organ ten poluzował nakazy i obowiązki określone przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie w jego decyzji środowiskowej. Niezrozumiała jest przychylność GDOŚ względem wniosku inwestora związanego z wydłużeniem terminu przeniesienia szuwarów - podkreślono. Argumentowano, że zaskakuje także zwolnienie z obowiązku podejmowania działań naprawczych czy prowadzenia monitoringu. Do tego długi – ponad 20-to miesięczny - czas analizowania złożonych odwołań pozwolił inwestorowi na spokojne dewastowanie środowiska Mierzei Wiślanej - podkreślono w komunikacie.

Wskazano, że inne treści decyzji również rodzą wątpliwości.

Zawarty w niej zapis Planowane niewielkie natężenie ruchu jednostek, wykorzystanie toru wodnego przez 4 statki dziennie czy nakaz poruszania się po torze jedynie za dnia (wszystko to ma być uzasadnieniem dla umiarkowanych oddziaływań środowiskowych) nie koresponduje z zapowiadanymi efektami realizacji przekopu - podano w komunikacie.

Według pierwotnych planów droga wodna miała doprowadzić do co najmniej 10-krotnego wzrostu przeładunku w porcie Elbląg, a docelowo do 20-krotnego po rozbudowie portu. Z transportu drogowego na wodny miało zostać przeniesionych 1,4 mln ton ładunków rocznie. Żegluga pasażerska miała wzrosnąć 5-krotnie z 40 tys. osób do 210 tys. osób w 2040 roku. Nie można zapominać też o turystyce wodnej i jednostkach Marynarki Wojennej, które powinny móc korzystać z toru wodnego niezależnie od narzuconych odgórnie godzin. Jeżeli to ograniczenie obejmuje również jednostki Marynarki Wojennej, dyskusyjne staje się znaczenie obronnościowe przekopu, które było jednym z głównych uzasadnień dla tak głębokiej ingerencji w ekosystem - wskazano w komunikacie.

Pozytywną decyzję środowiskową dotycząca budowy nowej drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym utrzymał w mocy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska 22 września. GDOŚ rozpatrywał odwołania samorządu woj. pomorskiego oraz organizacji ekologicznych od decyzji środowiskowej wydanej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Olsztynie 5 grudnia 2018 r.

Od prawie roku w miejscu planowanego kanału żeglugowego na Mierzei trwały prace najpierw przygotowawcze, a obecnie - budowlane. Powstają tam m.in. nabrzeża, prowadzone są wykopy, powstaje sztuczna wyspa.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie zgodziła się na tę inwestycję z lokalizacją w Nowym Świecie, jednak w decyzji określono kilkadziesiąt warunków korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji inwestycji, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych.

GDOŚ, która utrzymała w mocy pozytywną decyzję wskazała, że "ostateczna decyzja środowiskowa nakłada na inwestora obowiązek podjęcia szeregu działań mających na celu zapobieganie i ograniczanie potencjalnego negatywnego wpływu inwestycji na środowisko".

Według Urzędu Morskiego w Gdyni, całkowita długość nowej drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej na Zalew Wiślany wyniesie blisko 23 kilometry. Samo przejście przez Zalew Wiślany wyniesie nieco ponad 10 kilometrów, po rzece Elbląg - także ponad 10 kilometrów, a pozostałe ok. 2,5 km to odcinek, na który złożą się śluza i port zewnętrzny oraz stanowisko postojowe. Kanał ma mieć 5 m głębokości.

Docelowo nowa droga wodna między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o długości do 100 metrów oraz do 20 metrów szerokości. Budowa kanału na Mierzei Wiślanej ma zakończyć się w 2022 r. Inwestorem jest Urząd Morski w Gdyni.

autor: Agnieszka Libudzka

Fot.: Marcin Koszałka / PORTALMORSKI.PL

+11 szkoda
Szkoda, że Zarząd Województwo Pomorskiego potrafi tylko dostrzegać wady inwestycji i deprecjonuje jej zalety. Już dzisiaj można zauważyć wiele korzyści z tej inwestycji, szczególnie w trudnych czasach pandemii. Rozwój infrastruktury morskiej powinien być żywotnym interesem ZWP, ponieważ ta infrastruktura przyczyni się do rozwoju gospodarczego wielu samorządów. Czy ZWP tego nie dostrzega?
23 październik 2020 : 09:18 mare Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 Judaszowe srebrniki FR
Putin zapłacił, Putin wymaga. Nic Pan na to nie poradzisz :-)
23 październik 2020 : 14:43 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-13 Polska na utrzymaniu Putina.
Podejrzewam, że Putin wszystkim płaci i władzy i zwykłym Polakom szarakom. Ile ty dostajesz ?
24 październik 2020 : 06:38 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Więcej od Ciebie, looserze!
;-)
24 październik 2020 : 08:30 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-11 Korzyści
Możesz wymienić te korzyści z przekopu, które już dzisiaj widać ?
23 październik 2020 : 15:42 Peperon Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 Korzyści, względy?
Drogi Peperonie, nie zawsze decydują korzyści stricte finansowe, na całym świecie podejmując tego rodzaju decyzje *) bierze się pod uwagę bardzo wiele argumentów, z bardzo wielu różnych obszarów.
Zaprawdę powiadam Ci, fanatyczny ultraliberalizm na szczęście nigdzie na świecie nie jest ideologią dominującą. Korwinizm to ślepa uliczka ewolucji :-)
Nawet duże i silne organizmy państwowe, z ugruntowanym od lat umiłowaniem do demokracji, rządów prawa i takich tam podejmują decyzje, z którymi nie zgadzają się pewne grupy. Cóż na to można poradzić? Trzeba pogodzić się z nieuniknionym i żyć dalej :-)

*) - mające charakter inwestycji o znaczeniu istotnym z punktu widzenia danego organizmu państwowego
25 październik 2020 : 06:32 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-14 korzyści, jakie?
Korzyści nie będzie Trzeba będzie łożyć na te inwestycje przez lata. Podobnie jak na odbudowę środowiska naturalnego. Lepiej byłoby przekazać cześć tej kasy bezpośrednio samorządom na rozwój.
23 październik 2020 : 16:14 slaw Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-19 Państwo PiS nie jest państwem prawa.
Zarząd Województwa Pomorskiego nie kwestionuje samej budowy kanału, lecz sposobu przygotowania i prowadzenia inwestycji, kiedy to naginano, a nawet łamano prawo, nie przejmując się procedurą i przepisami.
24 październik 2020 : 06:48 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 ...
Cytuję Jato:
Zarząd Województwa Pomorskiego nie kwestionuje samej budowy kanału, lecz sposobu przygotowania i prowadzenia inwestycji, kiedy to naginano, a nawet łamano prawo, nie przejmując się procedurą i przepisami.


Napisał-był znamienity, aczkolwiek anonimowy "znaFca" prawa ;->
Frustracja KODziarska niedługo zostanie nową jednostką chorobową.
Przegrywy.
25 październik 2020 : 05:14 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 A oto źródło powyższego stwierdzenia
Poszperałem nieco w sieci i znalazłem źródło twierdzeń użytkownika "Jato". To "skarga" rosyjskiego wiceministra rolnictwa do KE.
Link poniżej:
zagle.se.pl/zeglarstwo/rosyjski-minister-pisze-do-komisji-europejskiej-ws-przekopu-mierzei-wislanej-aa-Gif7-nEcg-uLbw.html

Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że przeciwnicy przekopu są inspirowani prze Rosję? Nawet argumenty podnoszone są podobne ;-)

Inne linki:
polskieradio24.pl/5/1223/Artykul/2321481,Rosyjskie-interesy-w-basenie-Morza-Baltyckiego-a-przekop-Mierzei-Wislanej

biznes.wprost.pl/gospodarka/10345090/polski-rzad-przekop-mierzei-wislanej-celem-rosyjskiej-propagandy.html

tokfm.pl/Tokfm/7,103087,26138720,rzecznik-mariusza-kaminskiego-przekop-mierzei-wislanej-celem.html

Miłej lektury i powodzenia w wyciągu samodzielnych wniosków. A jazgotem rodzimych "pożytecznych idiotów", zadaniowanych przez FR nie przejmować się. To przegrywy i nieudacznicy.
25 październik 2020 : 06:04 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-11 Pisobolszewicki kit !!!
Widzisz Granatowy, ja jestem zdecydowanym zwolennikiem budowy kanału łączącego Zalew Wiślany z Baltykiem i byłem tym zwolennikiem od samego początku. Ale jestem też zdecydowanym zwolennikiem tego, by ta jak i każda inna inwestycja, była przeprowadzana zgodnie z prawem, nie z rosyjskim prawem, lecz z polskim. A wystarczy tylko prześledzić historię przygotowań do rozpoczęcia robót na Mierzei Wiślanej, zbierania pozwoleń i zatwierdzania projektu, by bez trudu zauważyć, że tak nie było. Więc to swoje pisobolszewickie pierdu, pierdu włóż sobie w buty, może w końcu ktoś z okien na Nowogrodzkiej ciebie dostrzeże i za wciskanie kitu odpowiednio wynagrodzi. Polska to nie Sowiecka Rosja, w której nie buduje się zgodnie prawem, lecz zgodnie z życzniem Prezesa, rozpoczynając, czy kończąc budowę w rocznicę Rewolucji Październikowej lub w dniu Święta 1 Maja.
25 październik 2020 : 09:44 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Mistrz ciętej riposty...
...brak argumentów merytorycznych zastępuje atakiem personalnym.
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam - fanatyzm jest gorszy od ślepoty :-)

BTW - miło mi obserwować, jak się wściekasz, drogi JATO. Właśnie tym zrobiłeś mi dzień. Dziękuję :-)
25 październik 2020 : 10:30 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-7 Pisowska hipokryzja
Ty przedstawiłeś jakieś argumenty ?! Jakieś teksty z różnych mediów czego maja dowodzić ? Że każdy krytyk polityki PiS jest kupionym przez Putina zdrajcą, lub pożytecznym idiotą ? To nie są ataki personalne ? Oczywiście, że są, więc nie przypisuj mi hipokryto swego fanatyzmu i swojej ślepoty. Zapamietaj, że miłość do PiS nie jest miłością do Polski, a sam PiS nie jest Polską i nigdy Polską nie będzie. Krytyka władzy w każdym demokratycznym kraju nie jest niczym nadzwyczajnym i jest zgodna z prawem. A krytyka takiej władzy jak PiS, autorytarnej, nieudolnej i łamiacej prawo, jest powinnością każdego uczciwego Polaka. PiS wszystko co robi, robi z naruszeniem prawa, inaczej nie potrafi. Jednym z przykładów jest właśnie przekop Mierzei Wiślanej.
25 październik 2020 : 15:36 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 Słobo...
Michał, słabe to. Sądziłem, że stać Cię na więcej. Mało ognia , w tych Twoich wypocinach, za grosz oryginalności. Takie jednostajne zaklinanie zwrotami wykutymi na blachę - jak w szkole ;-) Brak oryginalności, brak konceptu, a może hm... kompetencji intelektualno - mentalnych?
Miłego wieczoru, chłopaku.
:-)
25 październik 2020 : 15:47 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-14 Uwaga, huragan Jarosław nadciąga
Niedawno byłem ruskim szpionem i pożytecznym idiotą, a teraz jestem Michałem ? Wołodyjowskim ?! Musi u ciebie porządnie buzować, 10 w skali beauforta przy goovnoburzy w twojej głowie to łagodny zefirek.
25 październik 2020 : 16:01 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 Spokojnie :-)
Szafranisz.
25 październik 2020 : 16:22 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-7 Według życzenia.
Tylko tyle ?
25 październik 2020 : 16:40 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 budowa przekopu
Tak trzymac!!
24 październik 2020 : 07:48 chopek roztropek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 Najnowsze nagranie z terenu budowy
Chyba pierwszy materiał video, dostępny w Sieci, a sygnowany datą 25X. Na końcu miły bonus:

youtube.com/watch?v=kWR5QAaIrQA&ab_channel=Rafa%C5%82Osuch

Miłego oglądania :-)
25 październik 2020 : 11:14 Granatowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 *
Jedno z czym się zgodzę to to, że wspaniale by było jakby drogą wodna mogła pracować 24h/7d w tygodniu, bez ograniczań powodowanym dniem i nocą, a okręty wojenne w drodze wyjątku (z przyczyn taktycznych) powinny mieć możliwość przepłynięcia w godzinach nocnych lub chociaż tuż o brzasku/zmierzchu. Ale skąd raptem taki pomysł u Zarządu Województwa Pomorskiego tak przecież zatroskanego o środowisko i obronność?
26 październik 2020 : 07:08 WD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter