Prawo, polityka

Do niecodziennej sytuacji doszło w Chinach. W porcie w Majishan aresztowano statek Baosteel Emotion należący do japońskiego armatora Mitsui OSK Lines na podstawie wyroku sądu w Szanghaju z 2007 roku w sprawie, której początki datowane są na rok 1936. 

Wtedy to armator Daido Shipping Co wyczarterował dwa statki od przedsiębiorstwa armatorskiego rodziny Chen. Czarter zakończył się w 1937 roku, jednak statki nie wróciły do ich prawowitego właściciela. 

W 1940 roku firma Daido poinformowała rodzinę Chen, że statki zostały przejęte przez rząd Japonii. Statki zatonęły najprawdopodobniej w czasie działań wojennych w konflikcie między Japonią i Chinami i niewykluczone, że to Chińczycy je zatopili.

Rodzina Chen przez lata próbowała dochodzić swoich praw, najpierw sprawę oddalił sąd w Japonii, ostatecznie zajął się nią sąd w Szanghaju, który nakazał japońskiemu armatorowi Mitsui, który tymczasem wykupił Daido, wypłatę odszkodowania w wysokości ok. 28 mln USD. Armator Mitsui składał jeszcze apelację oraz próbował wznowić proces, jednak w 2011 roku sąd ostatecznie wydał nakaz zapłaty, który był podstawą do aresztowania statku Baosteel Emotion.
 

0 Chiny i Japonia odwieczny konflikt
Nie od dziś wiadomo, że oba kraje mają od dawna ze są na pieńku od czasów wojny. Znając chińczyków to im nie odpuszczą a co do statku to chinski sąd postąpił prawidło bo jeśli coś było wypożyczone i nie zwrócone to prawnie postąpiono odpowiedzialnie Gdańsk [link usunięty]
21 październik 2015 : 12:58 Karola Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter