Prawo, polityka

Blisko 800 uczestników m.in. z Polski, USA, Japonii i Skandynawii zapowiedziało swój udział w czerwcowym I Międzynarodowym Kongresie Morskim w Szczecinie. Spotkanie jest konieczne, bo – jak mówią organizatorzy – gospodarka morska jest niedoceniana w Polsce.

Jak poinformował w piątek 26 kwietnia br. dziennikarzy jeden ze współorganizatorów kongresu, dyrektor Polskiej Żeglugi Morskiej Paweł Szynkaruk, pomysłodawcy i realizatorzy tego projektu postawili sobie za cel m.in. określenie stanu gospodarki morskiej w Polsce, jej integrację w basenie Morza Bałtyckiego, ale także omówienie w blokach tematycznych bardziej szczegółowych tematów, takich jak inwestycje związane z energią odnawialną na morzu, problemy rybołówstwa, żeglugi śródlądowej, morskie prawodawstwo unijne czy ubezpieczenia w gospodarce morskiej.

Szynkaruk zapowiedział, że kongres ma się odbywać corocznie. Nie obawiamy się braku tematów – dodał szef Północnej Izby Gospodarczej Dariusz Więcaszek. Podkreślił, że "odczuwalny jest brak takiej inicjatywy", bo – jak tłumaczył – "z pozycji Warszawy gospodarka morska jest niedoceniana". Być może też warto wypracować wraz z innymi podmiotami wspólne stanowisko – dodał. Być może nie mówimy jednym głosem – zaznaczył.

Podczas kongresu ma działać giełda kooperacyjna branżowych firm z Polski i Skandynawii. Zaplanowano też reaktywację działającego Polskiego Stowarzyszenia Prawa Morskiego.

Współorganizatorami kongresu, który ma się odbyć w dniach 13-15 czerwca br., są m.in.: PŻM, Północna Izba Gospodarcza, urzędy morskie, obie polskie akademie morskie - w Szczecinie i Gdyni, samorząd lokalny.

Patronat medialny nad imprezą sprawuje m.in. Polska Agencja Prasowa.

źródło: PAP

+3 HE
A RYBAKÓW NIKT NIE ZAPROSI ????
02 maj 2013 : 10:37 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Ta, polska gospodarka morska!
Warunkiem jej rozwoju jest realizacja polityki (wymagającej otwartego, tranzytowego transportu) konkurencyjnego dostępu polskich producentów do szerokiego rynku globalnego, do którego powstania przyczyniliśmy się zresztą m.in. i my, Polacy. Uprawianie sztywnej polityki narodowej (a taka polityką są programy regionalne), naszpikowanej międzywojennymi animozjami, kompromituje naród i niesie w perspektywie klęskę dla Polski.
06 maj 2013 : 08:37 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter