Porty, logistyka

Czas na zmiany - 100 tonowy żuraw opuszcza OT Port Gdynia. 3 czerwca br. przy Nabrzeżu Polskim w OT Port Gdynia, odbył się załadunek mobilnego żurawia portowego LHM 400 Liebherr o unosie 104 ton, na ciężarowiec pokładowy Meri.

Maszyna płynie do Finlandii, gdzie będzie pracować przy przeładunkach rudy żelaza w porcie Raahe, na terenie którego jednym z operatorów jest firma Liftlink OY, nowy właściciel maszyny.

Przez prawie 10 lat bardzo intensywnej i efektywnej pracy, po przepracowaniu ponad 20 000 motogodzin, służbę na terminalu OT Port Gdynia zakończył ciężki żuraw samojezdny. "Irena" została sprowadzona do OT Port Gdynia (wówczas Bałtycki Terminal Drobnicowy Gdynia), wespół z ówczesnym klientem terminalu ESC Eurocargo, pod obsługę głównie ładunków masowych, np. koksu.

Z biegiem czasu żuraw był wykorzystywany również do przeładunków innych ładunków masowych (śruta sojowa, zboża, kruszywa), jak również ładunków drobnicowych, sztuk ciężkich, ponadgabarytowych i elementów dostaw inwestycyjnych.

Wychodząc naprzeciw potrzebom swoich klientów oraz podążając drogą rozwoju, OT Port Gdynia stara się stale poprawiać swoją konkurencyjność na tle innych terminali i portów - czytamy w komunikacie firmy.

W związku z tym, przed zarządem spółki stoi kolejne wyzwanie w postaci decyzji o optymalnym doposażeniu terminala w nową jednostkę przeładunkową o odpowiednich parametrach techniczno-eksploatacyjnych. Analizowane są obecnie potrzeby i dokonywany jest przegląd dostępnych rozwiązań. Pod rozwagę brane są urządzenia przeładunkowe od uznanych producentów światowych, dostosowane do bieżącego zapotrzebowania, w zgodzie z prognozami na rynku oraz przyszłymi planami inwestycyjnymi. Nowoczesna infrastruktura i wyposażenie w OT Port Gdynia z pewnością przyczynią się do wzrostu zdolności przeładunkowych terminala i zwiększenia jego możliwości w zakresie obsługi różnorodnych ładunków - przekonuje OT Port Gdynia w swojej informacji.

rel (OT Port Gdynia)

Irena popłynęła do Finlandii
Irena popłynęła do Finlandii
0 Bzdury
Ot logistic nie śmierdzi groszem na kilometr, sprzedają co się da (co zostało po BTDG) .
14 czerwiec 2020 : 20:01 Duszek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1