Porty, logistyka

Władze terminala kontenerowego DCT Gdańsk nie są zadowolone z priorytetów polskiego rządu w zakresie polityki morskiej. Stoją na stanowisku, że przygotowany niedawno dokument, w którym zawierają się postulaty dotyczące kierunków polskiej polityki morskiej, jest zbyt ogólnikowy.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zakończyło niedawno konsultacje społeczne związane z dokumentem „Polityka Morska Rzeczypospolitej Polskiej do 2020 roku” oraz materiałem komplementarnym wobec niego, pn. „Prognozy oddziaływania na środowisko dla projektu Polityki Morskiej…”. Wpłynęły wnioski od 41 podmiotów, zawierające w sumie 396 postulatów, z których 310 odnosiło się do projektu „PM 2020”, a pozostałe – do projektu „środowiskowego”

Tylko minimalne kryteria

– "Polityka morska 2020" spełnia minimalne kryteria formalne i nie wskazuje, niestety, ścieżek rozwoju sektora morskiego, które są potrzebne wszystkim zainteresowanym stronom. Zakładamy, że jest to spowodowane krótkim czasem tworzenia dokumentu. Jednocześnie mamy nadzieję, że w przyszłości Polska doczeka się dokumentu szytego na miarę, który będzie odpowiadał na rzeczywiste zapotrzebowanie sektora – ocenia w rozmowie z portalem rynekinfrastruktury.pl Adam Żołnowski, członek zarządu ds. finansowych DCT Gdańsk.

Na etapie konsultacji społecznych nad dokumentem „PM 2020”, władze DCT sygnalizowały zbyt dużą – ich zdaniem – jego ogólnikowość, jak również brak konkretnych rozwiązań (prawnych i pozaprawnych), które usprawnią mechanizmy funkcjonowania polityki morskiej, uproszczą przepisy i ujednolicą ich interpretację. MIR „przyjęło do wiadomości” te uwagi, nie dokonując jednak w tym względzie zmian w dokumencie. Resort w odpowiedzi na uwagi DCT odpowiedział, że „PM 2020” z samej swojej natury musi pozostać dokumentem ogólnikowym, gdyż jego celem jest jedynie stworzenie ram do dalszych działań. Nie uwzględniono natomiast wniosku DCT, by w dokumencie określić konkretne wskaźniki, na bazie których weryfikować się będzie w przyszłości postępy we wdrażaniu postulatów „PM 2020”. MIR stwierdził w odpowiedzi, że wystarczy w tym względzie sporządzanie corocznych raportów.

NATURA 2000 bez zmian

Nie uwzględniono też propozycji DCT, by zindustrializowane tereny portów wyłączyć z obszaru „NATURA 2000”, tak aby przepisy dotyczące ochrony środowiska nie stawały w poprzek rozwojowi portów. MIR stwierdziło, że sprawa wymaga szczegółowej analizy, modyfikacja obszarów jest możliwa, pod warunkiem jednak, że zostanie wykazane, iż na danym obszarze nie występują żadne gatunki wrażliwe ani nie są to tereny lęgowe ptaków.

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter