Porty, logistyka

Wciąż trwa dyskusja na temat wysokości tzw. podatków portowych. Chodzi o opłatę za wieczyste użytkowanie nieruchomości, którymi zawiaduje Zarząd Morskich Portów Szczecin-Świnoujście.

Taka opłata wynosi 3 procent. Tyle płacą zarządy portów w Szczecinie i Świnoujściu. Tymczasem porty w Gdańsku i Gdyni - 0,3 procent. Niedawno rząd przyjął rozporządzenie, które miało - zdaniem wielu - umożliwić prezydentom Szczecina i Świnoujścia obniżenie podatków portowych. O taką obniżkę zaapelowali do obu prezydentów lokalni politycy. Jednak, według Janusza Żmurkiewicza, prawo nie pozwala na taki ruch.

- Jeżeli chodzi o Świnoujście, to wprowadzenie technicznej stawki 0,3 procent skutkowałoby zmianą budżetu Świnoujścia na poziomie 19 tysięcy złotych - mówi prezydent Żmurkiewicz. - W przypadku Skarbu Państwa, strata wynosiłaby milion złotych. Z tego chyba jasno wynika, że tak naprawdę nie chodzi nam tu o pieniądze, bo 19 tysięcy złotych, to nie jest kwota, nad którą powinniśmy dyskutować. Chodzi o coś zupełnie innego - o przestrzeganie prawa, które w Polsce jeszcze dzisiaj obowiązuje.

Projekt rozporządzenia Rady Ministrów, dotyczący umożliwienia naliczania stawki za użytkowanie wieczyste na terenach portowych w Zachodniopomorskiem początkowo określał podatek jako 0,3%. To jednak zmieniło się w zapisie ostatecznym, gdzie pojawiły się wytyczne - 0,3% mogą płacić tylko te porty, w których obiekty i urządzenia służą obronności państwa. I ten właśnie zapis - zdaniem Żmurkiewicza - uniemożliwia władzom Świnoujścia obniżenie podatków.

- Przedstawiciele parlamentu oczekują ode mnie tego, bym wprowadził stawkę 0,3 procent. Jestem przekonany, że gdybym to zrobił, byłby natychmiast donos do organów ścigania, że łamię prawo i trzeba mnie za to ukarać - dodaje Żmurkiewicz.

Joanna Maraszek

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter