Offshore

30 września w Szczecinie ma zostać podpisana Deklaracja Bałtycka na rzecz Morskiej Energetyki Wiatrowej - poinformowało w czwartek Ministerstwo Klimatu. Krajowy sektor offshore wind w 2040 r. ma zapewnić ponad 20 gigawatów mocy.

Szef resortu klimatu spotkał się w czwartek ze swoim litewskim odpowiednikiem, ministrem energii Żygimantasem Vaicziunasem. Rozmowy przeprowadzone były w ramach polsko-litewskich konsultacji międzyrządowych pod przewodnictwem premierów obu krajów, które odbyły się w Wilnie.

Ministerstwo Klimatu poinformowało, że spotkanie dotyczyło współpracy energetycznej obu państw, w tym realizacji projektu budowy gazociągu GIPL. Ministrowie rozmawiali ponadto o synchronizacji systemów elektroenergetycznych państw bałtyckich z systemem Europy kontynentalnej przez Polskę oraz o rozwoju OZE.

"Cieszymy się, że kraje bałtyckie i Litwa wykazują taką determinację, aby pomyślnie zakończyć proces synchronizacji systemów elektroenergetycznych. Polska w pełni popiera te wysiłki. Finalizacja tego projektu i budowa Harmony Link znacząco zwiększą bezpieczeństwo energetyczne regionu poprzez zmniejszenie naszej zależności od krajów trzecich (...) Dzięki staraniom i determinacji ministra Vaicziunasa, realizacja mapy drogowej i przebudowa transgranicznych zdolności przesyłowych jest bliższa niż kiedykolwiek" - powiedział cytowany przez resort minister Kurtyka.

W trakcie rozmowy szef resortu klimatu zaznaczył, że Polska podziela stanowisko Komisji, że Europejski Zielony Ład jest jednym z filarów unijnej strategii wyjścia z kryzysu związanego z COVID-19.

"Istnieją jednak różne punkty wyjścia państw członkowskich. Dlatego niezbędne jest odpowiednie wsparcie ze strony Unii Europejskiej na drodze do osiągnięcia neutralności klimatycznej" - zwrócił uwagę.

Kurtyka dodał, że liczy na współpracę z Litwą w zakresie europejskiego prawa klimatycznego.

"Naszym priorytetem jest utrzymanie roli Rady Europejskiej w wyznaczaniu kamieni milowych polityki klimatycznej UE" - podkreślił polski minister.

Litewski minister energii podkreślił, że w krótkim czasie strategiczne partnerstwo z Polską zaowocowało konkretnymi i wymiernymi rezultatami w projekcie synchronizacji, który rozwinął się nieodwracalnie i jest realizowany z sukcesem.

"Mamy jasny plan działania dotyczący tego, co będziemy robić do 2025 roku, kiedy państwa bałtyckie odłączą się od systemu rosyjskiego. Obie strony oczekują obecnie na decyzję Komisji Europejskiej w sprawie finansowania największego projektu synchronizacji - morskiego połączenia Harmony Link. Powinno to nastąpić na początku października, a prace nad tym projektem postaramy się przyspieszyć" - powiedział.

Vaicziunas odniósł się również do kwestii elektrowni atomowej w Ostrowcu (Białoruś). Zaznaczył, że "stwarza ona zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego, a Litwa nie będzie kupować produkowanej tam energii elektrycznej". "Łotwa i Estonia podjęły tę samą decyzję polityczną. Wsparcie ze strony Polski w kontekście przestrzegania wymogów dotyczących bezpieczeństwa jądrowego jest dla nas bardzo ważne" - dodał.

Kurtyka podczas rozmów odniósł się również do projektu "Polityki energetycznej Polski do 2040 r.", zgodnie z którym w krajowym miksie energetycznym coraz większą rolę odgrywać będą źródła odnawialne, co umożliwi przede wszystkim rozwój morskich farm wiatrowych (po 2025 r.).

Resort poinformował w komunikacie, że 30 września w Szczecinie podczas konferencji "Pomeranian Offshore Wind Conference" ma zostać podpisana "Deklaracja Bałtycka na rzecz Morskiej Energetyki Wiatrowej".

Resort klimatu informował, że pierwsza polska morska farma wiatrowa ma zostać uruchomiona prawdopodobnie w 2025 r., a do roku 2030 moc zainstalowana morskich farm wiatrowych w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej może osiągnąć wielkość 8 GW. Sektor offshore wind docelowo w 2040 r. ma osiągnąć ponad 20 gigawatów mocy.

"Polska ma największy potencjał wśród państw basenu Morza Bałtyckiego w zakresie wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Według warunków ogłoszonego właśnie projektu Polityki Energetycznej Polski 2040, do roku 2030 zamierzamy uzyskać z niej moc na poziomie 5,9 GW" - mówił w trakcie Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceminister klimatu Ireneusz Zyska. 

Michał Boroń 

0 Polska chce, ale czy może?
PRL też "brukował piekło dobrymi intencjami", ale NIE POTRAFIŁ stworzyć energii społecznej do swego chciejstwa. Krypto-komunistyczne obecne rządy, nie mają dobrej prasy a zatem zaufania wśród Ludzi Polskiego Biznesu. Kto miałby te wiatraki w morzu budować? Państwowe "Czebole"? Ja...!
21 wrzesień 2020 : 10:03 adi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło: